gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość
Moderator: Zespół I
-
Bella
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 781
- Rejestracja: 13 sty 2005, 21:57
- Lokalizacja: ĂŚlĂąsk
-
Kontakt:
Post
autor: Bella » 17 sty 2006, 09:29
Lilith pisze: A ja, głupia, dla 5dag kiełbasy całego wieprza trzymam

. No i tyle mam do powiedzenia

Lilith ważyłaś go? Ciekawe ile to cm wyjdzie??? To jeszcze zależy czy kiełbasa gruba czy cieńka parówka???? :lol: :lol:
-
Aleksandra
- Aktywna Beauty

- Posty: 296
- Rejestracja: 12 sty 2005, 21:45
- Lokalizacja: maĂłopolska
-
Kontakt:
Post
autor: Aleksandra » 17 sty 2006, 12:56
mnie dziś jest bardzo smutno.....dziś rano zmarł mój teść..... wiedzieliśmy że jego światełko gaśnie...ale chyba nikt nie jest w stanie przygotowac się do tego mimo tego że wie, że ta chwia jest bliżej niż dalej...........
jeśli chcesz znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz znajdziesz powód
04.11.2005- Skupin, 325cc
23.02.2006-abdominoplastyka - Skupin
-
gracja
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1523
- Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23
Post
autor: gracja » 17 sty 2006, 12:57
...czemu ze wszystkich pragnieĂĆÂą na ĂâÂświecie to Ty mnie wybraĂâÂłeĂâÂś.....
-
ruta25
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 1140
- Rejestracja: 14 cze 2005, 14:14
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Post
autor: ruta25 » 17 sty 2006, 18:19
Aleksandra pisze:mnie dziś jest bardzo smutno.....dziś rano zmarł mój teść..... wiedzieliśmy że jego światełko gaśnie...ale chyba nikt nie jest w stanie przygotowac się do tego mimo tego że wie, że ta chwia jest bliżej niż dalej...........
wyrazy współczucia

-
szyszunia
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 1341
- Rejestracja: 06 lut 2005, 21:41
- Lokalizacja: Wrocław
-
Kontakt:
Post
autor: szyszunia » 18 sty 2006, 00:48
oj mnie tez jest przykro

-
MonisiaPP
- Uzależniona Beauty

- Posty: 1200
- Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
- Lokalizacja: Gdynia
-
Kontakt:
Post
autor: MonisiaPP » 18 sty 2006, 08:53
Przykro mi

pamiętam jak umarl ojciec mojego narzeczonego, nie bylismy malzenstwem i wtedy jakos tak nie umialam sie zachowac... to sa bardzo ciezkie sytuacje
A mi dzis jest smutno, bo moj narzeczony znow przepadl, jak kamien w wode...

Tylko pewnie znow bylo tak, ze źli ludzie poukladali mu w glowie i nastawili przeciwko Monisi

a on biedak taki zagubiony!
ZAWSZE BLACK & WHITE!
-
PINESKA
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 870
- Rejestracja: 24 lis 2005, 09:49
- Lokalizacja: OLSZTYN
-
Kontakt:
Post
autor: PINESKA » 18 sty 2006, 08:58
jestem szcześliwa z kamilem ale jest mały problem ma siostre która jest o niego pamicznie zazdrosna..nie lubi mnie dokucza mi jak siedziemy razem przy stole....ostatnio podcieła sobie zyły(hahahah to małolata) bo chcieliśmy spedzic sami sylwestra a nie z nia.....on to bierze bardzo do siebie ja jeszcze bardziej...SMUTNO MI!!!
A JEDNAK MARZENIA SIĂĆĂ
 SPEĂâÂŁNIAJA....
-
Anna77
- Aktywna Beauty

- Posty: 153
- Rejestracja: 29 wrz 2005, 20:32
- Lokalizacja: dolnoĂślĂąskie
-
Kontakt:
Post
autor: Anna77 » 18 sty 2006, 10:52
PINESKA pisze:....ostatnio podcieła sobie zyły(hahahah to małolata) bo chcieliśmy spedzic sami sylwestra a nie z nia.....on to bierze bardzo do siebie ja jeszcze bardziej...SMUTNO MI!!!
Pineska to masz problem mim zdaniem powinniście to zgłosić do psychologa bo mogą być kłopoty. Nastolatki są bardzo nieobliczalne, a chorobliwa zazdrość może skończyć się tragedią skoro już zrobiła coś takiego. Na pocieszenie powiem Ci że jeżeli szczęśliwie przebrniecie przez ten okres to później z tego wyrośnie.
Powinnaś się z nią zaprzyjaźnić to nie łatwe ale może w ten sposób jakoś pogodzi się z rywalką o względy starszego brata. Postaw się w jej sytuacji może to pomoże nawiązać Ci z nią kontakt. Na pewno nie można tego ignorować, ale też nie pozwól wejść sobie na głowę.
-
PINESKA
- Miłośniczka Beauty

- Posty: 870
- Rejestracja: 24 lis 2005, 09:49
- Lokalizacja: OLSZTYN
-
Kontakt:
Post
autor: PINESKA » 18 sty 2006, 14:31
Anna77 masz apsolutna racje tyle tylkoz eona nie widzi problemu i udaje ze go nie ma ona mimo to ze wszyscy dookoła muwią jej zeby przestała i pogodziła sie z mysla ze jej brat jest duzy i zakłada nowa rodzine ...bardzo ja lubie ale jednak 18-latka jeste trudna do rozgryzienia a o psychologu nie ma mowy chyba by mnie zabiła jak bym jej zaproponowała...masz racje trzeba problem przeczekac...
A JEDNAK MARZENIA SIĂĆĂ
 SPEĂâÂŁNIAJA....
-
Anna77
- Aktywna Beauty

- Posty: 153
- Rejestracja: 29 wrz 2005, 20:32
- Lokalizacja: dolnoĂślĂąskie
-
Kontakt:
Post
autor: Anna77 » 18 sty 2006, 15:15
TO ONA ma 18lat!!(myslałam że około 15) Tzn. że jest dorosłą dziewczyną i tylko 3 lata młodszą od Ciebie. W takim razie może twój facet powinien znią poważnie pogadać. Nie ma chłopaka? Może ma jakieś kompleksy? I dlatego przerzuca swoje zainteresowanie na brata. Masz ciężki orzech do zgryzienia.