Nie mam za duzo dziwactw ale;
nie znosze jak jedzenie w lodwowce nie jest po s e p a r o w a n e.Mam obrzydzenie do tego.Np jak ktos wklada do lodowki tort z bita smietana i jednoczesnie krakowska i nie wkalda do opakowan hermetycznych..
-Drugie to deska klozetowa-siadam tylko w moim rodzinnym domu oraz w moim domu w Dublinie.Jak mamy gosci to NIE siadam,dopoki sobie nie wyjada

:lol: Aha,mojemu Boo tez zakazuje wtedy-ale nie wiele sobie z tego robi :?
-Robie co rok testy na HIV choc jestem caly czas z jednym partnerem

(nie zdradzamy sie,ale boje sie przypadkowego zakazenia)
-W sklepach biore do przymiezalni-ciuchy wiszace w glebi,w nadziei ze jeszcze nikt ich nei przymierzal :)
-Nie pozyczam grzebienia,tuszu oraz... butow (chyba ze chce sie ich pozbyc) :lol:
-Spie w klebek i mimo ze lozko jest 2 z hakiem na 2 m to i tak zajmuje 3/4 lozka
-Jak jem slodycze to jem w duzych ilosciach zeby sie zamulic a pozniej odmulam sie czyms slonnym (paluszki,chipsy)-pozniej znowu zmiana,poki nie mam dosc :)
-Po piec tysiecy razem sprawdzam a) czy mam porfel b) czy pieniadze,dokumenty,karty nadal tam sa
To sa chyba te najbardziej ktore sobie przypominam.Reszty dziwactwami nie nazwe :lol:
Papieros skraca zycie o 9 minut.Seks wydluza je o 15 minut.Walczmy seksem o nasze zycie!