Strona 1 z 18
czy macie jakies bariery w łóżku?
: 16 gru 2005, 19:57
autor: agnieszka21
no wlasnie dziewczyny czy istnieja dla was jakies "granice"w sprawach seksu,cos czego nigdy niezrobily byscie dla swoich mezow,chlopakow?albo cos czego byscie juz nie powtorzyly,bo na samo wspomnienie tego robi wam sie niedobrze np.jakas pozycja,czy eksperyment,czy macie wogole jakies bariery"lozkowe"czy jestescie otwarte na wszystkie propozycje i spelniacie kazda zachcianke i fantazje erot.swoich partnerow

mam kolezanke,ktora kiedy tylko probuje dogodzic swojemu mezczyznie ustami obawia sie tego,ze sie udusi i ma odruch wymiotny :D :D :D wiem,ze to smiesznie brzmi,(nawet teraz piszac to smieje sie do siebie)

ale naprawde ona tak ma i slyszalam,ze nie jest wyjatkiem....i to nie chodzi o to ,ze ona nie chce czy sie brzydzi ,poprostu najzwyczajniej w swiecie nie moze....

slyszalyscie kiedys o czyms takim...

: 16 gru 2005, 23:56
autor: Michitka
Mnie się wydaje, że każdą barierę można przezywciężyć, tylko trzeba trafić na odpowiedniego faceta, a nie zmuszać się do czegoś.
Często też to co jest barierą dla jednej, dla drugiej jest codziennością
Re: czy macie jakies bariery w łóżku?
: 21 gru 2005, 11:43
autor: angelika
agnieszka21 pisze:no wlasnie dziewczyny czy istnieja dla was jakies "granice"w sprawach seksu,cos czego nigdy niezrobily byscie dla swoich mezow,chlopakow?albo cos czego byscie juz nie powtorzyly,bo na samo wspomnienie tego robi wam sie niedobrze np.jakas pozycja,czy eksperyment,czy macie wogole jakies bariery"lozkowe"czy jestescie otwarte na wszystkie propozycje i spelniacie kazda zachcianke i fantazje erot.swoich partnerow

mam kolezanke,ktora kiedy tylko probuje dogodzic swojemu mezczyznie ustami obawia sie tego,ze sie udusi i ma odruch wymiotny :D :D :D wiem,ze to smiesznie brzmi,(nawet teraz piszac to smieje sie do siebie)

ale naprawde ona tak ma i slyszalam,ze nie jest wyjatkiem....i to nie chodzi o to ,ze ona nie chce czy sie brzydzi ,poprostu najzwyczajniej w swiecie nie moze....

slyszalyscie kiedys o czyms takim...

hahaha mi sie przypomniala od razu kolezanka...jak opowiadala...robilam mu dobrze ustami i mi prysnal w oko...pieklo jak cholera....
:lol: :lol: :lol: :lol: zawsze sie z tego smieje..jak mi pyskuje to jej dokuczam....chcesz w oko :D
a co do barier..to nie ma z tym problemu....ale raz jak zobaczylam film erotyczny jak dziewczyna laseczke robila facetowi...to pomyslalam..jak ja tak wygladam i takie miny stroje to juz nigdy nie zrobie facetowi swojemu w ten sposob dobrze :D
na szczescie bariery z braku faceta mam z glowy :D
: 21 gru 2005, 13:59
autor: Bella
Ja nie mam żadnych barier ani poręczy w łóżku :lol: , a szkoda bo nie mam jak zaczepić kajdanek :lol: oraz przywiązać mojego faceta do łóżka... :lol:
: 21 gru 2005, 14:41
autor: agnieszka21
Bella :D :D

: 21 gru 2005, 17:16
autor: angelika
Bella pisze:Ja nie mam żadnych barier ani poręczy w łóżku :lol: , a szkoda bo nie mam jak zaczepić kajdanek :lol: oraz przywiązać mojego faceta do łóżka... :lol:
bella

co Ty mu robisz ze musisz go az przykuwac :lol: :lol:
: 21 gru 2005, 17:21
autor: MonisiaPP
Ja mam barierę przed seksem z nieznajomym! Nawet jezeli ktos bardzo mi sie podoba i mam ochote itd, to dopoki nie poznam kogos lepiej to obawiam sie seksu...
Dziwne, nie?
: 21 gru 2005, 17:24
autor: agnieszka21
ja ci sie wcale nie dziwie,tez nie poszlabym do luzka znajac kogos pare dni,ale wiem,ze sa osoby,ktore po paru godzinach "znajomosci"nie maja oporow

: 21 gru 2005, 17:28
autor: gosia29
No to

ja poszłam do łożka z facetem którego znałam teoretycznie 2 tyg. a w sumie parę spotkań i .... mam go teraz za męża:) a tak na powaznie to też nigdy nie byłam entuzjastką seksu z kims ledwo poznanym ale w tym przypadku to było silniejsze ode mnie jakos tak po prostu wiedziałam że moge... a co do barier to ja raczej nie zdecydowałabym się nigdy na "tłok" w mojej sypialni czyli kogos więcej niz tylko ja i mój mąż
: 21 gru 2005, 18:02
autor: mara
e tam monia, jak ja sie przespalam z misiem pierwszy raz to nie wiedzialam nawet jak ma na nazwisko- taka chemia byla! a teraz jestesmy zareczeni...
nie zgodze sie na inna kobiete w lozku, jezeli moj partner mialby jej dotykac. taka bariera. pomysle nad innymi jeszcze...