Strona 1 z 5

strach mnie oblecial...

: 11 sie 2006, 17:51
autor: agatac
czytam sobie wlasnie ze zamachy terrorystyczne mialy byc przeprowadzone 16 sierpnia. ja wracam z londynu samolotem 16 wrzesnia- rowno miesiac po tym. no i teraz mam stracha...
tak sie chcialam tylko podzielic refleksja...

: 11 sie 2006, 18:04
autor: agulek100
Ja lecę 7 września do Londynu i też się boję :cry: Pocieszający jest jednak fakt, ze Brytyjczycy zapobiegli zamachom, co oznacza, ze cały czas są wyczuleni na tym punkcie. I bardzo dobrze. Niemniej jednak jakieś ziarno niepokoju i niepewności pozostaje.Wolę nie myśleć, ile niewinnych osób straciłoby życie przez tych p...... fanatyków. 10 samolotów :evil: :evil: :evil:

: 11 sie 2006, 18:18
autor: Samanthii
slyszalam o tym- szok ! :?

Ale dziewczyny- dzisiaj nigdzie nie jest bezpiecznie ... ...moja kolezanka tez zostala w Izraelu - i sram po gaciach ,jak tylko cos znowu slysze o wschodzie ..

...minie troche czasu i znowu gdzies ,cos...............Ehhh :x


(juz pisalam ,co ja mysle o tych wszystkich powalencach !) :twisted:

: 11 sie 2006, 18:48
autor: agulek100
Samantii, można znaleźć bezpieczne miejsce na świecie. Pod warunkiem , że wyprowadzisz się na takie zadupie, na którym będziesz oddalona od najbliżej zamieszkanych miejsc we wszystkie kierunki świata o ok. 500 km. Pewnie jest jeszcze gdzieś takie :roll: Ale nie zamierzam zostać pustelnikiem, więc niestety muszę żyć z tą świadomością, że pewnego dnia może spaść bombka - prezencik od tych popaprańców chorych na budynek, w którym mieszkam :evil: Takie czasy :evil: :evil: :evil:

: 11 sie 2006, 18:50
autor: Samanthii
no niestety............... :?

: 11 sie 2006, 18:52
autor: blondi 222
ja ogolnie sie boje latac.. :( ..i jak ktos z moich bliskich ma leciec samolotem..to...moze i glupie ale zegnam sie z nim tak jak by to mialo byc ostatnie pozegnanie :roll: ...potem jak wszystko okazuje sie byc ok ,to ciesze sie tak jakby sie na nowo narodzil 8)
sama jak lece..to tydzien przed robie rachunek sumienia..mysle o tym co zrobilam , dobrze , co zle ...horror ...poplakuje o kontach ...masakra :lol:

: 11 sie 2006, 18:57
autor: agulek100
blondi 222 pisze:ja ogolnie sie boje latac.. :( ..i jak ktos z moich bliskich ma leciec samolotem..to...moze i glupie ale zegnam sie z nim tak jak by to mialo byc ostatnie pozegnanie :roll: ...potem jak wszystko okazuje sie byc ok ,to ciesze sie tak jakby sie na nowo narodzil 8)
sama jak lece..to tydzien przed robie rachunek sumienia..mysle o tym co zrobilam , dobrze , co zle ...horror ...poplakuje o kontach ...masakra :lol:
Też się boję i pewnie przed wylotem też się tak z Wami pozegnam, ale muszę sobie wmawiać (i mojemu Misiowi, który ma bzika na punkcie ataków terrorystycznych i jeszcze przed wyjazdem takie jaja), że będzie dobrze, bo inaczej zeświruję :cry:

: 11 sie 2006, 19:00
autor: Samanthii
blondi......... :D :lol:
(ja boje sie jezdzic samochodem ,z jakims nieznajomym... ..jak wsiadam ,to zaraz chce wysiasc ,bo mysl mnie nachodzi ,ze moze jezdzi tak "dobrze" jak ja :? ) :oops:

Agulek-bedzie dobrze :) - nie martw sie na zapas- ja za rok wylatuje do Stanow ... :wink:

: 11 sie 2006, 19:03
autor: agulek100
Ja też się boję jeździć z nieznajomymi, bo myślę, ze może nie jeżdżą tak dobrze jak ja :roll: :lol:

: 11 sie 2006, 19:05
autor: Samanthii
buuu :wink: