Strona 1 z 22

Zabawne powiedzonka i inne przedziwne pomysły naszych dzieci

: 13 wrz 2007, 11:35
autor: Jennys
No to zaczynamy :!: :-D
Powtórzę jeszcze raz podstawowe formułki mojego synusia:
1) Nie mam ochoty
2) NIe zmuszaj mnie
3) Troche lubię trochę nie.

I jeszcze jedna zapominiana już sytuacja: Miś najcześciej wchodząc po schodach chce, abym go wzięła na ręce. Moim podstawowym wytłumaczeniem, dlaczego nie, jest to, że mam zakupy albo torbę. Raz jednak nie miałam nic, więc powiedziałam, że jestem zmęczona, na co mój synuś: "Dlaczego, przecież nie masz zakupów?"

Dobra, no to kto następny?

: 13 wrz 2007, 12:01
autor: aniaaa
mojego meza siostra urodzila synka. Znajoma na dzialce pyta mojego synka -"co urodzila ciocia kamilka?" na to moj syncio -" DZIECKO?!" :badgrin:

: 13 wrz 2007, 12:23
autor: nesia
Na wstępie powtórka:
Dzisiejszy tekst niuśki (stoi w koszu zakupowym i chce podawac mi siatki, ja na to żeby nie dzwigala, nie szarpała sie z tym a ona) - mamo korzystaj :oops: szok, jeszcze z tkim przeciagnietym głosem i lekkim usmieszkiem :badgrin:

Ranek - mąz ubiera ją, obok ja sie ubieram, ona tak patrzy patrzy, po chwili "mamo ty zle sie ubierasz bo najpierw zaklada sie spodenki a pozniej bluzeczke" :oops: :badgrin:

: 13 wrz 2007, 12:31
autor: Jennys
:-D

: 13 wrz 2007, 13:36
autor: marlenaogulewska
Rano (przed śniadaniem) Pawełek wchodzi do kuchni gdzie właśnie przygotowuje jedzenie.
-Mamo, daj czekoladkęęęę
-Synku nic z tego, teraz będzie śniadanie. A tak wogóle to pamiętasz jak wczoraj nie mogłeś zrobić kupki? To napewno dlatego ze objadłeś się za duzo słodyczy.
-Nie, to tylko uczulenie, zaraz zniknie!!!
- :-D

Wykorzystał rozmowe moją i mego męza z przed ponad dwóch tygodni, niby w niej nie uczestniczył!A jednak zakodował co nie co i zacytował moim zdaniem wspaniale!
P.S. Tak mnie rozśmieszył, ze po posiłku dostał to czego sie tak domagał

: 13 wrz 2007, 14:02
autor: Nadia125
:-D Małe mądrale :!: jak coś zasłyszę od mojego synka to się dołącze!

: 13 wrz 2007, 14:13
autor: margo706
Moja cora (4lata)codziennie sadzi teksty,ze szczeka opada.Ostatnio spotkalo mnie to-Wchodze do pokoju a mala stoi na glowie z wypieta pupa,pytam co robisz a ona na to fakju robie.Miala na mysli fikolka. :badgrin:

: 13 wrz 2007, 14:25
autor: Jennys
To cos z jedzenia:
Tłumaczyliśmy Misiowi dokładnie, dlaczego jedzenie zbyt dużej ilości cukrów jest niezdrowe, jakie są konsekwencje itd. i dlaczego nie powinno się jeść za dużo słodyczy. Kilka dni później Misiek je parówki i nagle odkłada sztućce i mówi, że już nie będzie. Pytam, dlaczego, a on, że nie może jeść tyle parówek, bo są słodkie, mają dużo cukru. I dlatego są słodyczami, a za dużo słodyczy nie wolno :-D

: 13 wrz 2007, 14:32
autor: beata-malgorzata
Nie wiedzialam ze teraz w Polsce jest nowy rodzaj parowek :badgrin:
Lubie slodycze :badgrin:

: 13 wrz 2007, 14:40
autor: nesia
marlenaogulewska pisze: A tak wogóle to pamiętasz jak wczoraj nie mogłeś zrobić kupki? To napewno dlatego ze objadłeś się za duzo słodyczy.
-Nie, to tylko uczulenie, zaraz zniknie!!!
hahahahah niezłe :badgrin: