TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: marena103 » 03 sie 2011, 06:21

ja po totalmym poniedziałkowym szoku wagowym zrobilam prawdziwe zryj mniej
wczoraj np zjadlam na sniadanie jogurt naturalny 9% jakies 200 ml z pomidorami 4 sztuki
potem serek wiejski 200 g
potem 1 kanapka z szynka
wieczorkiem 2 jajka na twardo 2 pomidory i 2 ogorki
przedwczoraj tez sie pilnowalam i dzis rano 1,5 kg mniej ale marna to pociecha bo tluszczyki na tylku i tak sa, spada tylko zawartosc brzucha niestety trzebaby bylo naprawde sie podjetowac chociaz z miesiac bez grzechow to moze zalegle poklady tluszczu sie spala jak bedzie bilans ujemny
o wrzesnia wroce na silke i wypowiem prawdziwa wojne udziskom
urlike znalazlam moje pomiary z lutego na tym moim wyniku jest tak
waga 58,3 kg
masa tluszczowa II,
wskaznik II 25,9 kg
masa II 15,2 kg
czysta masa 43,3
pewnie te 15 kg to sam tluszczycho...o zrozo ale jestem tlusciutka
wskaznik masy ciala 22,2 kg/mkw

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: wiosna w duszy » 03 sie 2011, 11:05

O, ja też mam ochotę na taka analizę wagową :) Może wiecie Dziewczynki, gdzie w Krakowie szukać takiej wagi, to znaczy, w których aptekach?

W ogóle, jeśli o Kraków chodzi, szukam dobrej siłowni z dobrym trenerem, dobrej kosmetyczki i dermatologa. Moja dawna kosmetyczka już jest nieaktualna. Trafiłam do Bonadea, bo gdzieś na forum wyczytałam wiele pochwalnych opinii na temat tego salonu, ale uczucia mam mieszane... A i bardzo negatywne opinie też potem znalazłam...


A wczoraj miałam dzień grzechu (devil Tak od kilku dni chodziły za mną słodycze, że już odpuściłam i przyznałam sobie bardzo słodką i bardzo dużą nagrodę za ciężki dzień (giggle Pewnie na wadze przybyło,a wagi w domu nie mam (rofl I nie zobaczę (rofl
Z powodu korekcji powiek nie ćwiczę i strasznie mi tego brakuje... (triste

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 03 sie 2011, 12:13

Marena jak widac na kazdej wadze ta analiza ma inny zapis.
Porownujac twoje wyniki ze swoimi to u ciebie te 25,9 to nie sa kilogramy tylko procent tluszczu w ciele.
czyli nie jest zle ..bo ja mam go 26,5%.

Czyli tak:
ty wazysz 58,3 kg .....ja 62,4 kg
ty tluszcz 25,9% ........ja 26,5%
TYtluszczu w kilogramach 15,2kg .......ja16,5 kg
Tyzywej masy miesniowej 43,3 ...........ja 43,6

Widzisz wiec jaka jestes miesista, a ja w porownaniu z toba galaretowata (thinking .Skoro wiecej waze i wzrost mam wyzszy a miesni mamy prawie tyle samo,.
Wniosek nasuwa sie latwy....musze wcinac miecho :)przed chwila ryz warzywa i cyckurczaka.

Wiosnawduszy taki klub znalazlam w Krakowie ..wydaje sie byc fajny.Moze przedzwon i spytaj czy zwaza ciebie na Tanicie.
a w ogole to warto isc sobie na dzien otwarty ,wszedzie w klubach maja pierwsze wejscie zapoznawcze za darmo,
Mozna pozwiedzac i popatrzec i wziac udzial w zajeciach.
http://www.fitnessplatinium.pl/oferta/fitness" onclick="window.open(this.href);return false;

Ja od wczoraj nabralam kilogram wiecej ..ale na wieczor byly dwa duze kawaly ciasta jako dodatek do bananow i nektarynek .Moja 13 corcia zrobila ciasto 3bit i nie ma chetnych zeby te ciasto jesc a naprawde smaczne,troche
dalam psu jak nikt nie widzial i troche wynioslam do pracy dla kolezanek ..a jeszcze w blaszce zostalo..wrrr
zachcialo im sie ciasta ...ja normalnie nic nie chce w domu piec bo wiem jak to sie konczy ,ze zjedza po kawaleczku a pozniej stoi to kusi a wyrzucic szkoda.

Ps .i jeszcze jeden link dla krakowianek
http://www.gardenspa.pl/grupacennik.php?id=11&lang=pl" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: wiosna w duszy » 03 sie 2011, 12:36

ullrike pisze:

Wiosnawduszy taki klub znalazlam w Krakowie ..wydaje sie byc fajny.Moze przedzwon i spytaj czy zwaza ciebie na Tanicie.
a w ogole to warto isc sobie na dzien otwarty ,wszedzie w klubach maja pierwsze wejscie zapoznawcze za darmo,
Mozna pozwiedzac i popatrzec i wziac udzial w zajeciach.
http://www.fitnessplatinium.pl/oferta/fitness" onclick="window.open(this.href);return false;


Ps .i jeszcze jeden link dla krakowianek
http://www.gardenspa.pl/grupacennik.php?id=11&lang=pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Ślicznie Ci dziękuję Ulrike (kiss Posprawdzam sobie :) Czy może znasz te kluby, sprawdziłaś, polecasz kogoś?
Na ćwiczenia będę miała czas od końca sierpnia do końca września i potem od końca października do końca grudnia. A już na święta chcę się wylaszczyć (rofl

martam46
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 241
Rejestracja: 28 lut 2010, 16:32

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: martam46 » 03 sie 2011, 16:15

A ja dzisiaj odkrylam,ze w aptece obok mej pracy mozna dokonac pomiaru tk.tluszczowej(reklamuja suplement diety Alli)Poprosilam o pomiar,dali mi do trzymania cos w rodzaju kierownicy,wprowadzili dane i wyszlo tk. Tluszczowej 35,5%!!!Wg skali to mam alarmujacy poziom i wskazane jest branie Alli.Usmialam sie co niemiara,bo sama widze ze troche tluszczu mam ale bez przesady(doktor nawet nie widzial potrzeby zeby mi coskolwiek odessac).Napewno tez tluszcz jest w srodku ale nie w stanie alarmujacym.No ale trzeba komus to Alli sprzedac.Ja sie nie dalam namowic.Jak znajde profesjonalna wage a poziom by sie potwierdzil,no to by bylo gorzej (whew

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Quer » 03 sie 2011, 22:55

Wiosna, dziś koleżanka mi mówila ze fajna i profesjonalna siłownia jest w Bonarce, Galerii Krakowskiej, Kazimierz i jeszcze gdzieś, to chyba jakaś "sieciowa".Ona od lat chodzi więc jest chyba rozeznana. Jest siłownia, basen, sauna, areobiki, zajecia taneczne i takie tam. Oczywiscie nazwy zapomniałam ale jutro zapytam.
Trochę się zmotywowałam i chyba chcialabym zacząć teraz chodzić ale nigdy nie bylam na silowni i brakuje mi towarzyszki (thinking

Awatar użytkownika
annoush
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 890
Rejestracja: 06 lut 2007, 23:32
Lokalizacja: L.A.

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: annoush » 04 sie 2011, 00:02

Quer, pewnie chodzilo o Wellness. Chodzilam tam kilka lat temu i juz wtedy bylo to fajne miejsce. Tylko strasznie to teraz drogie, http://www.wellness.parkwodny.pl/pl-cennikWellness" onclick="window.open(this.href);return false;
Dziewczyny, czy w Polsce karnety miesieczne w klubach to 100-200 zl? (wow Kurcze, tutaj sie placi 20 dolarow/mc i to obejmuje silownie, zajecia (cardio z ciezarkami, spinning, boks, pilates, joga, tance) i saune.
25.05.07 - dr Kasprzyk - anatomy McGhan model 510 MX-290ml

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 04 sie 2011, 08:58

No faktycznie ceny koszmarne i jak dla mnie bezsensowne,bo jak ktos nie ma ochoty korzystać z basenu,sauny i czegos tam jeszcze,tylko z samej silowni? Blokują tez dostep młodzieży,bo zaden młody nie wywali za jedno wejscie 30 zl a na karnet to juz na bank nie bedzie miał,chyba ze ma bogatych rodziców.
Ja za karnet płace 70 zl i mam wszytko to czego mi potrzeba.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: ullrike » 04 sie 2011, 09:39

Ceny jak ceny mysle ze te z aqaparku w Krakowie nawet bardzo przystepne.W zamian co jest oferowane to sa grosze...jak jktos chce tylko silownie to idzie do dziury zorganizowanej np w szkole i placi duzo mniej za sama tylko silownie.
Ja place 149zl miesiecznie z umowa na rok. Z tego 50 zl miesiecznie oddaje mi moja firma jesli przedstwie rachunek w dziele socjalnym.
Mam tam dostep do wypas strefy cardio i silowni z ktorej nie korzystam ,,mam wszelkie zajecia fitnesowe i nie tylko (jedynie nie moge korzystac z squasha) mam nastrojowa( muzyczka kadzidelka swiece ) strefe relaksu :saune finska parowa i infrared oraz grote lodowa .Kapie sie i myje glowe tam codziennie wiec nie zuzywam wody w domu:)
Za malo zarabiamy niestey wszedzie na swiecie atrakcje zwiazane z woda sa duzo tansze ..u nas rodzinny wypad do aqaparku to drenaz kieszeni.

Quer a powiedz mi po co ci towarzystwo do chodzenia na trening? Sama nie jestes w stanie pojsc?
Smiac mi sie chce jak widze takie kobitki wloczace sie parami,wiecej gadaja niz cwicza,laza wszedzie razem i blokuja miejsce,jak sa dwa steppery to oba zajete bo para musi byc obok siebie i robic to samo...tak samo w saunie...
W klubie towarzystwa jest dosc ..jakym miala czekac i liczyc na kolezanki nigdzie bym nie poszla..bo ciagle cos ktorejs strzyka albo wypada z okresem .z hormonami albo innymi sprawami.
Asysta drugiej baby Quer tylko bedzie ciebie ograniczac...po diabla dostosowywac sie do kogos ,nie lepiej byc niezaleznym?

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:(

Post autor: Sabrina » 04 sie 2011, 09:52

Ja tez na silownie nie poszła bym z koleżanką bo musiała bym z nia rozmawiać,a nie po to poszłam na silownie.
Unikam wszelkich zaczepnych rozmów,bo jak bym wdała sie w dyskusje,to potem ciagle ktoś by cos do mnie mówił.
wrazenie robie pewnie zlej i niedostępnej,ale lata mi to,bo zrobie swoje i ide do domu.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”