Strona 1 z 6
Lato - laski na ulicach
: 12 cze 2010, 22:37
autor: myfairlady
Zrobiło się cieplej i nasiliły się moje kompleksy - pełno zgrabnych dziewczyn w mini lub w szortach w każdym centrum handlowym i na ulicach. Ja złapałam doła - mimo ćwiczeń, zabiegów, walki z celulitem i przygotowywania się do "sezonu letniego" przez parę miesięcy dalej uważam że moje nogi nie są na tyle estetyczne, aby nosić szorty czy krótką spódnicę i w ogóle je pokazywać. Zazdroszczę jak diabli laskom które nie mają naczynek, mają jędrne uda, gładką skórę, nawet jeśli nie mają najzgrabniejszych nóg. Moje są dość zgrabne ale galaretowate (pomimo ćwiczeń) widać na nich cellulit przy niektórym świetle, mam pełno naczynek, blizn i skórę w sinym odcieniu. Znowu całe lato przechodzę w długich spodniach i maxi-dress, obiecując sobie że do przyszłego roku zadbam o swoje nogi na tyle żeby je pokazywać.

) Ktoś się czuje latem tak jak ja?
Re: Lato - laski na ulicach
: 12 cze 2010, 23:11
autor: shandapanda
Co prawda ja sie pod tego typu problemem podpisac nie moge, ale moze pomoglby Tobie fluid do nozek Sally Hansen

Wiem,ze dzieki niemu ani naczynka ani cellu nie zniknie, ale moze nadac nozka sliczny odcien jak i przy okazji matowienia - z leksza przykryc niedoskonalosci
Sama go zakupilam jakis tydzien temu i naprawde goraco polecam
Co prawda nie jest to rozwiazaniem na codzien bo i nie kazdemu chce sie codziennie przed wyjsciem tym smarowac, jednak od czasu do czasu (wlasnie jakis wypad ze znajomymi czy chocby shopping w galerii)- wiec warto takie cudo miec
Jesli chodzi o cellu to sama mam go mnostwo. Niby chuchro ze mnie a doslownie cale nogi w grudach

Nie placze jeszcze tak nad tym gdyz nie jest widoczny (dopiero jak zmarcze skore), jednak np na tylku jak ide to czasem cos tam widac ( sprawdzalam przy duzym lustrze

)..wiec mysle,ze jest to problem wielu kobiet
Wedlug mnie mimo wszystko nie powinnas sie az tak krepowac, w sklepach jest teraz tyle szortow o roznych krojach ( bardzo modne sa materialowe, do polowy uda czy jakies acid jeans tez do pol udka) warto wiec zaopatrzyc sie w takie i smigac dumnie z podniesiona glowka

Re: Lato - laski na ulicach
: 13 cze 2010, 00:37
autor: lil sexy
myfairlady przede wszystkim więcej pozytywnego myślenia. podkreśl swoje atuty, a nie skupiaj się na kompleksach. Sukienki maxi są piękne i niesamowicie stylowe i wcale nie trzeba pokazywać całego ciała żeby wyglądać sexy.
Poza tym spójrz na ulice obiektywnie. Widać wiele świetnych dziewczyn, ale także różne dziwne stworzenia. Zgrabne nogi w fajnych szortach jak najbardziej robią wrażenie, ale już pośladki i stringi wyłaniające się spod ultra krótkiej spódniczki są co najmniej niesmaczne. Latem też na ulicach jest pełno dziewczyn przesadnie opalonych (często na solarium mimo że mogłyby skorzystać z naturalnych promieni), z grubą tapetą na twarzy i mówiąc krótko ze wszystkim co mają na wierzchu.
Re: Lato - laski na ulicach
: 13 cze 2010, 19:50
autor: shandapanda
lil sexy pisze:myfairlady przede wszystkim więcej pozytywnego myślenia. podkreśl swoje atuty, a nie skupiaj się na kompleksach. Sukienki maxi są piękne i niesamowicie stylowe i wcale nie trzeba pokazywać całego ciała żeby wyglądać sexy.
Poza tym spójrz na ulice obiektywnie. Widać wiele świetnych dziewczyn, ale także różne dziwne stworzenia. Zgrabne nogi w fajnych szortach jak najbardziej robią wrażenie, ale już pośladki i stringi wyłaniające się spod ultra krótkiej spódniczki są co najmniej niesmaczne. Latem też na ulicach jest pełno dziewczyn przesadnie opalonych (często na solarium mimo że mogłyby skorzystać z naturalnych promieni), z grubą tapetą na twarzy i mówiąc krótko ze wszystkim co mają na wierzchu.
Dokladnie

Lil ma racje
Podobnie u siebie widuje dziewczyny naprawde puszyste a smigajace w legginsach i krotkich bluzkach niezakrywajacych pupy
Grunt to pozytywnie myslec i umiec skomponowac fajny zestaw

Teraz w sklepach jest doslownie wszystko, wystarczy poswiecic troszke czasu i szukac..szukac..szukac..az sie trafi na cos w czym nam bedzie ladnie,skromnie a zarazem sexy

Re: Lato - laski na ulicach
: 13 cze 2010, 22:36
autor: AGNESS
Ja mam to samo:(, niby gruba nie jestem ale celulit nie pozwala niestety na szorty i mini, w sklepach jest pełno fajnych ciuchów co to dziadostwo kamufluje, ale nie ma to jak krótka spudniczka czy szorty ,albo wyjśc na plaze bez skrepowania, ja obowiazkowo załadam chuste i szlak mnie trafia ze mam to swiństwo na sobie które nie pozwala swobodnie zyć, tylko cały czas trzeba uwazac, zeby tylko gdzies kawałek nogi nie wysmykło sie z pod kontroli dobija juz mnie to

, takze rozumiem Cie doskonale

Re: Lato - laski na ulicach
: 13 cze 2010, 23:26
autor: myfairlady
Ja wiem że można łatwo się kamuflować - prawie cały rok to robię - nie mam problemu z chodzeniem w rurkach czy w leginsach w zimne miesiące bo ogólnie figurę mam ok. Po prostu w lato mam nerwówę przy każdym ubieraniu bo muszę kombinować jak tu ukryć jednocześnie na nogach naczynka, siniaki, blizny po BJ, cellulit, syfki na plecach i dekolcie które w upale atakują ze zdwojoną siłą mimo częstych kąpieli i peelingów i nie wyglądać przy tym jak zakonnica. itp. Mam czasem wrażenie że walczę ze wszystkimi problemami kobiecej twarzy i ciała: rozszerzone naczynka, rozstępy, cellulit, bryczesy, trądzik, wrażliwa cera naczynkowa, pierwsze zmarszczki. I jak patrzę na kobitki co to tylko wrzucą na siebie szorty i koszulkę na ramiączka i umalują rzęsy i wyglądają super to mi się odechciewa. A mam wrażenie że pełno jest takich kobitek. Ech, chyba muszę jechać gdzieś do germanii czy USA to się może dowartościuje

) albo do południowych Włoch - tam wystarczy być blondynką
PS. Czy ten spray Sally Hansen brudzi ubranie? Co jeśli siądę gdzieś na jasnej tapicerce ?
Re: Lato - laski na ulicach
: 14 cze 2010, 06:53
autor: GosiaczEq
Ja rzadko kiedy stosuję te wszystkie kosmetyki, ale od wielu lat po prostu piję wodę, tej wody to ja potrafię bardzo dużo wypić, np. przedwczoraj 3litry samej wody + innych napojów, co najmniej 2 litry. Nie wiem czy to jest metoda, ale ja mimo swoich dodatkowych kg:) jakoś nie widzę zbytnio tej pomarańczy

. Dodatkowo nigdy nie miałam suchej skóry.
Myfairlady ja polecam jechać na wakacje do jakiś ciepłych krajów, tam pooglądasz się na dziewczyny latem i pozbędziesz się wszystkich kompleksów

Re: Lato - laski na ulicach
: 14 cze 2010, 08:23
autor: ola banderola
myfairlady pisze: Ech, chyba muszę jechać gdzieś do germanii czy USA to się może dowartościuje

) albo do południowych Włoch - tam wystarczy być blondynką
Oj w Germanii nie wystarczy być blondynką, co to to nie

sama tu mieszkam i to w dużym mieście, gdzie po ulicach chodzą takie laska, że może z butów wyrwać i to dosłownie, kobiety tutaj są bardzo zgrabne, zadbane i w dużej mierze kapitalnie ubrane

więc nie polecam DE, żeby się dowartościować
Piszeż,że figure masz ok, więc skoro męczy Cie cellulit, to wybierz dłuższe szorty, czyli bermudy, fajny dopasowany top i szpilki i będzie extra, albo spódniczkę np. tulip skirt przed kolano

na wszystko jest jakiś sposób, nie warto całe życie tak się meczyć, bo mamy tylko jedno i warto przeżyć je z podniesioną głową i na 100%!!!!!
Pozdrawiam i życzę więcej dystansu do siebie

Re: Lato - laski na ulicach
: 14 cze 2010, 10:26
autor: lil sexy
Z tymi blondynkami to chyba o Włochy chodziło. To prawda, że jak Włosi widzą blond czuprynę to są jak w amoku i bardzo możliwe, że już na nic innego nie patrzą. Jeśli chodzi o Niemcy to zgadzam się z Olą, kiepski wybór na leczenie kompleksów. Nie wiem jak jest w mniejszych miastach i miasteczkach, ale w tych dużych takie laski się widuje że można zęby z ziemi zbierać. W USA jeszcze nie byłam, ale pewnie też jest podobnie. Przecież do NY zjeżdżają wszystkie modelki i wszyscy modele żeby spróbować swoich sił, więc pewnie też jest na co popatrzeć na ulicach. Kalifornia to cały showbusiness itd.
Re: Lato - laski na ulicach
: 14 cze 2010, 20:14
autor: A1980
A ja tam lubię popatrzeć na sexowne laseczki...mobilizuje mnie to, żeby też fajnie wyglądać.
i uwierz każda z tych super lasek też ma jakieś kompleksy, ale eksponuje co innego i stara się mieć zdrowe podejście do siebie...
nie ma ideałów- nie martw się!