TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Quer » 09 sty 2014, 02:06

Taaaa , Ty babina emerytka (rofl już to widzę.. zaliczysz pewnie jeszcze poprawiny i Ci mało będzie (giggle

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: marena103 » 10 sty 2014, 22:53

babina na sokach to swój cel osiągnię, a mnie już się odechciewa, waga sie waha jak ciśnienie dzisiaj,
w rossmanie mają teraz promocje na allevo gdyby ktoś był zainteresowany, ja za tydzien wesele i waga będzie jaka będzie, cóz nic już nie zdąze z tym zrobić, (punch
dajcie dziewczyny relacje czy ktoś ma coś do zrzucenia, czy może tylko ja i babina mamy co nieco na sumieniu

babina, przy ćwiczeniach na brzuch, nie rób tylko łychy z kręgosłupa lędźwiowego bo ci się mocno odezwie, w życiu po 40-tkach wrzuciłam na czym polega problem z dyskami

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: babina7 » 10 sty 2014, 23:30

wiem, pamietam. Zawsze dociskam lędźwie do podłogi. Nawet śpię z tempurowską ( strasznie twarda) poduchą pod kolanami.
zadowolona

mariola72
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 406
Rejestracja: 23 mar 2010, 10:04
Lokalizacja: Wyspy

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: mariola72 » 11 sty 2014, 08:40

Ja walcze z kilogramami,niestety nie jest latwo,juz nie wiem co mam robic

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: babina7 » 11 sty 2014, 10:07

ee, to takie proste...... (rofl
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Sabrina » 12 sty 2014, 10:39

Marena ja mam do zrzucenia 3 kg albo chociaz 2 zeby zjecac z powrotem do 57 a najlepiej do 56 kg. Przytylam przed swietami,bo obżeram sie slodyczami,sledziami, pysznym razowym chlebem,a w swieta zjadlam tone swojskiego boczku (headbang blache sernika i szarlotki. Najgorsze jest to,ze nie ce mi sie ćwiczyć,zero motywacji.
Oj jakiś Lavwstorant by sie przydal,to dostała bym kopa do zadbania o siebie (heart (dance (ninja (nerd
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: babina7 » 12 sty 2014, 11:47

Ja codziennie robię te ćwiczenia co wkleiła Mariolka. Mam laptopa w kuchni na stole i nawet jak coś pitraszę to te 10 minut poćwiczę. Już widzę poprawę kondycji. Odpuszczam tylko pajacyka (pod koniec), bo po podskokach kręgosłup boli bardziej (envy . Na wadze mniej tylko kilo ale spodnie mniej cisną. Do lutego powinno być dobrze, tzn. powinny być luźne.
zadowolona

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Sabrina » 12 sty 2014, 13:53

Fajne te ćwiczenia co Mariola dodala. Teraz dopiero je zobaczylam. Niby tylko 10 min,o matko a i tak mi sie nie chce. Dodalam do ulubionych i moze sie zmobilizujemy z córką (whew (giggle
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

mariola72
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 406
Rejestracja: 23 mar 2010, 10:04
Lokalizacja: Wyspy

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: mariola72 » 13 sty 2014, 12:16

(clapping to macie dziewczyny cos jeszcze , takie tam sobie machanie nogami (clin

http://www.youtube.com/watch?v=rB1xU6tnKTI" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: beata-malgorzata » 13 sty 2014, 14:45

Ja nawet bez cwiczen jestem zadowolona z gubienia kilogramow . Najpierw oczekiwalam szybszego spadku wagi , teraz jednak mysle ze dobijajac do - 4 kg ( za kilka dni minie miesiac ) nie jest zle . Po pobycie w Warszawie i kilku grzeszkach ( ale jakich dobrych (cake ! (rofl ) trzymam sie i zamiast przybrac to jeszcze zgubilam odrobine ! Postanowilam do mojej diety wprowadzic na nowo kasze jaglanke , nie zaszkodzi a pomoze . Jem ja od wczoraj .
I przy okazji pozdrawiam dziewczyny ktore ze mna robily maraton ...po centrach handlowych (giggle . Powiem Wam ze jak przez pelne dwa dni biega sie od sklepu do sklepu to mozna nawet schudnac (giggle Az wstyd ze nie zwiedzalam stolicy (worried
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”