jest mi dzisiaj strasznie smutno

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
megi
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1216
Rejestracja: 28 sty 2005, 21:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: megi » 23 gru 2005, 14:51

olivka23 pisze:Wiem, ze celowo mnie nie zbywa, bo za dobrze go znam :( teraz mial dwa dni wolnego cale dwa dni i te cale dwa dni spedzil z kolegami na piwie od rana do 22 :( :(


Pierwszego dnia nic nie powiedzialam bo wiem ze przecie czasem trzeba gdzies wyjsc ze znajomymi i w ogole w nosy do mnie zadzwonil i biecywal ze jutrzejszy dien caaaaly spedzimy (zazwtczaj to siedzi ze mna gora 2 godziny bo jest zmeczony, albo skazowany :( a z kolegami potafi caly dzien :( ) razem i takie tam bla bla bla ze jestem taka wyrozumiala ze tak mnie kocha (jasne.....:( )

Olliwka strasznieeee Ci współczuję..mam to samo..identico!!! i ja również reaguje jak Ty ze spokojem :(


No i nastepnego dnia zadzwonil z pytaniem czy znowu moze pojsc na jakis mecze z kolesiami, no i mi rece opadlu (z tym ze ja nie krzycze nie wszczynam klotni naprawde jestem tolerancyjna jak to mowia moi znajomi do granic mozliwosci) pytam sie czy to znaczy ze sie nie zobaczymy???? a on ze oczyswisice ze sie zobaczymy ze przyjdzie do mnie o 20, no to ja glupia idiotka czekalam kolejny dzien sama :( :( (nikt mnie nie odwiedza bo wiecie ten okres przedswiatwczny i brak czasu...)
i wyobrazcie sobie ze zadwonil o 20 z pytaniem czy stalo by sie cos jakby do mnie nie przyjechal!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! beska myslalam ze sie przewroce!!! po co mi obecuje jakies bzdury???a pozniej odwraca kota ogonem, jak ja tego nie znosze!!!!! :( :( :( nie znosze jak mi sie cos obiecuje a pozniej z tego wykreca i jeszcze oczywiscie nasluchalam sie pieknych slowek jakto on mnie bardzo kocha pytam sie to dlaczego mnie zawsze odstawia dla kolegow aon ze to wcale nie prawda ze to moze tak wyglada ale tak nie jest :/ A jak w takim razie ja sie pytam!!!????
To bylo o godz 20, i wyobrazcie sobie zadzwonil o 23! (byl po alkoholu a obiecal ze pic nie bedzie, ech....to wszystko :( ) z tekstem ze bal sie zadzwonic i pyta sie co u mnie slychac to mu powiedzialam spokojnym (on zawsze na mnie wrzeszczy ale to juz inna historia...) tonem ze nic ze to samo co 3 h temu to samo co 3 dni temu ze siedze sama!!!!! i wiecie co on zrobi klapna mi sluchawka (zawsze tak robi jak nie ma racji i nie ma argumentow) a przedtem powiedzila ze bal sie zadzwonic bo wiedzial ze tak zareaguje!!!! pytam sie jak???? zero krzyku pretensji ja nie robie mu awantur, chyba jakas nienormalna jestem :( nie raz przez niego plakalam i cierpialam on o tym bardzo dobrze wie a nadal uparcie twierdi ze mnie kocha najbardziej na wiecie i ze jetsem najwazniejsza, ale ja tego nie czuje :( juz dlugo jestesmy razem , i ja wierze w taka prawdziwa milosc, naprawde staram sie caly czas zeby bylo dobrze, nigdy nie zrobilam mu zadnej przykrosci, nigdy nie zrobilam nic zlego, mam 23 lata (on jest starszy 5 lat) a czuje sie jakbym miala 60 czasami...


Ale sie rozpisalam, przepraszam ale ja naprawde nie mam z kim porozmawiac...
Oliwka Skšd ja to znam...JESTES TAKA SAMA JAK JA...I MAM IDENTYCZNA SYTUACJĘ...PO PROSTU JAKBY CZYTALA O SOBIE :(
przed http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=530" onclick="window.open(this.href);return false;

1 dzień po - dr Kasprzyk, 06.06.2013 anatomiczne Silmed Natural - 410XH
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=380" onclick="window.open(this.href);return false;

7 miesięcy http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 72#p809172" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
megi
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1216
Rejestracja: 28 sty 2005, 21:42
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: megi » 23 gru 2005, 14:58

olivka23 pisze: Bella i Aneta1981 to prawda trzeba zyc dla siebie,ale jest mi ciezko, a ja to chyba w ogole zyje w jakims swiecie zludzen, mam swoje zasady, nie krzywdze innych, traktuje ludzi takjak sama chcialabym byc traktowana, i zawsze dostaje po tylku :/ ale ja naprawde nie jestem jakies "cieple kluchy" mam dwie prace ktora sama sobie znalazlam, koncze studia, ze wsztskim sobie radze sama, zawsze go wspieralam i wspieram jak mu sie cos nie udaje, wyciagam go z dolow....ech...czemu to wzystko jest takie trudne :( dlaczego chcoiaz jestem wszystkiego swiadoma to pozwalam sie krzywdzic?????



Jeszcze raz dziekuje za wysluchanie i wszystkie rady, zrobilo mi sie troche lzej jak to wszystko napisalam :)

NIE WIERZĘ WSZYSTKO JAK U MNIE...
ja Ci nic nie doradzę..powiem tylko,że wiem jak sie czujesz i wiem,..jak trudno być "złš" jak sie kohca bardzooo takiego faceta.. :(

Moj nawet nie miał czasu przyjechac po prezent gwiazdkowy...nie mowiac juz o SWIĘTACH ktore spędzam sama..on ze wszystkimi zdšzyl podzielic sie oplatkiem...tylko nie ze mnš..a choc SWIETA TO 3 DNI..on nie znajdzie nawet 2 godz..dla mnie..bo jest juz umowiony z rodzina :(

nie znoszę SWIĽT :cry:
przed http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=530" onclick="window.open(this.href);return false;

1 dzień po - dr Kasprzyk, 06.06.2013 anatomiczne Silmed Natural - 410XH
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=380" onclick="window.open(this.href);return false;

7 miesięcy http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 72#p809172" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 23 gru 2005, 15:19

megi pisze:[Oliwka skad ja toznam JESTES TAKA SAMA JAK JA...I MAM IDENTYCZNA SYTUACJĘ...PO PROSTU JAKBY CZYTALA O SOBIE :(
to samo pomyslalam....ja u Megi :( ale nie mnie sie wypowiadać...;(
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
kaska
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 174
Rejestracja: 15 sty 2005, 00:18
Lokalizacja: krakow

Post autor: kaska » 23 gru 2005, 15:57

Oliwka tak czytam co piszesz o swoim facecie i oczom nie wierze.On to ma dobrze z Toba.Czekasz caly dzien na niego i na telefon od niego a on sie dobrze bawi.Ja bym go zlekcewazyla i wychodzila na spotkania,imprezy do kina ,zoorganizuj sobie czas tak zeby o nim nie myslec..swiat sie na nim nie konczy.Za bardzo jest Ciebie pewien.Jezeli zadzwoni to albo nie odbieraj albo mow ,ze sie dobrze bawisz i nie musisz mu opowiadac dokladnie dlaczego..po prostu masz swoje zycie.
Jezeli bedzie chcial sie z Toba spotkac to wtedy kiedy Ty bedziesz miala na to czas i ochote. :D

Awatar użytkownika
olivka23
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 689
Rejestracja: 15 lip 2005, 23:48

Post autor: olivka23 » 23 gru 2005, 16:10

No wlasnie pewnie tak powinnamz zrobic ale ja mam problem z dzialaniem w mysl zasady "Jak Kuba Bogu..." wiem wiem zalosne to....ale moze jakbym tak zrobila to by sie ocknal, pomyslal troche juz sama nie wiem, probowalam mu wczoraj powiediec eby sie troszke wczul w moja sytuacje to zlozliwie mi odpowiedzial "No wczuwam sie i co???" ero zrozumienia no zero :( ja tak sobie mysle ze on nie zrozumie dopoki nie przezyje tego samego co ja...ale on potrafi byc dla mnie bardzo zlosliwy tak po prostu bezinteresownie, bo wlasnie ma zly humor i niejednokrotnie slyszalam ze nikt mnie nie bedzie tak kochal jak on i ze bardzo bym za nim plakala....

On tez czesto ma do mnie pretensje o to ze inni mu mowia ze powinien mnie bardziej szanowac, bo ja go tak kocham i widac ze mi zalezy ze jestem dla niego dobra itd mowi wtedy ze przeciez wcale nie jest taki zly :/


To nie jest tez tak ze on jest jakis calkowicie zly, ja nie chce nikogo oczerniac, ale ma starsznie cieki charakter a w ranieniu mnie to osiagnal po prostu mistrzostwo, nie rozumiem jak mozna twierdzic uparcie ze siekogos bardzo kocha, ze bez tej osoby nie mozna zyc a jednoczesnie tak sie zachowywa, cos tu jest nie tak....

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 23 gru 2005, 16:28

olivka23 pisze:No wlasnie pewnie tak powinnamz zrobic ale ja mam problem z dzialaniem w mysl zasady "Jak Kuba Bogu..." wiem wiem zalosne to....ale moze jakbym tak zrobila to by sie ocknal, pomyslal troche juz sama nie wiem, probowalam mu wczoraj powiediec eby sie troszke wczul w moja sytuacje to zlozliwie mi odpowiedzial "No wczuwam sie i co???" ero zrozumienia no zero :( ja tak sobie mysle ze on nie zrozumie dopoki nie przezyje tego samego co ja...ale on potrafi byc dla mnie bardzo zlosliwy tak po prostu bezinteresownie, bo wlasnie ma zly humor i niejednokrotnie slyszalam ze nikt mnie nie bedzie tak kochal jak on i ze bardzo bym za nim plakala....

On tez czesto ma do mnie pretensje o to ze inni mu mowia ze powinien mnie bardziej szanowac, bo ja go tak kocham i widac ze mi zalezy ze jestem dla niego dobra itd mowi wtedy ze przeciez wcale nie jest taki zly :/


To nie jest tez tak ze on jest jakis calkowicie zly, ja nie chce nikogo oczerniac, ale ma starsznie cieki charakter a w ranieniu mnie to osiagnal po prostu mistrzostwo, nie rozumiem jak mozna twierdzic uparcie ze siekogos bardzo kocha, ze bez tej osoby nie mozna zyc a jednoczesnie tak sie zachowywa, cos tu jest nie tak....

nie w mysl zasady jak kuba bogu..nie z zemsty na nim tylko jak pisze kasia DLA SIEBIE!!!!
a teraz najnowszy numer..dzwoni R ..i mowi kiedy wracam do krk..a ja na to ze 27 ale zaraz wrcam spowrotem...a on i nie znajdziej dla mnie 10 min..choc 10balagam ...chcialbym cie zobaczyc choc pomiedzy wolnymi dniami. :shock: :shock: ZAWSZE to ja blagalam o spotkanie...
przestalam mowic ze tesknie, przestalam prosic o spotkania..mowilam o dniu codziennym...nic o NAS zawsze o dzieciach cos o szkole...
nie wiem czy zadzialalo...ale usiadlam...on nie naciskal jak teraz...
choc wiem ze to chwilowe mam dzika satysfakcje :twisted:
niech wie jak ja czekalam ZAWSZE TO JA!!!
oliwka moze czas by byli to oni a nie my...
dla sieie to robmy...
dzis powiedzialam kumplowi ze ze mnie zboczeniec sie robi...dla siebie zrobilam cycolki i nawet jakby ich nikt nie piescil i mietosil..sama to robie lukam w nie i glaszcze :D
a co Oliweczko KAZDEJ Z NAS OD ZYCIA COS SIE NALEZY..czerpmy choc z tego radosc..zycie i tak jest ciezkie..
moj syn 20mczny by powiedzial...kulde no :D
i tym optymistycznym akcentem zakoncze moj wywod :D
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
kaska
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 174
Rejestracja: 15 sty 2005, 00:18
Lokalizacja: krakow

Post autor: kaska » 23 gru 2005, 19:43

Oliwko tu nie chodzi o to ,zeby drugiej osobie robic na zlosc.Nie o ślepą miłość,która wszystko zniesie.Przede wszystkim chodzi o szacunek dla samej siebie.A jezeli jemu tak bardzo na Tobie zależy jak mówi ....hhmmm wiesz to są tylko słowa,a liczą się czyny 8)

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 23 gru 2005, 20:30

A ja wlasnie uwielbiam takich drani... :twisted:

Taka juz jestem powalona, ale nie moge z takim co jest grzeczny i poukladany..
Masochistka ze mnie... :(
ZAWSZE BLACK & WHITE!

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 23 gru 2005, 20:42

MonisiaPP pisze:A ja wlasnie uwielbiam takich drani... :twisted:

Taka juz jestem powalona, ale nie moge z takim co jest grzeczny i poukladany..
Masochistka ze mnie... :(
chyba nas tu więcej... :( zalozymy kółko masochistek....
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Valentina
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2059
Rejestracja: 29 sty 2005, 12:58

Post autor: Valentina » 23 gru 2005, 20:44

MonisiaPP pisze:A ja wlasnie uwielbiam takich drani... :twisted:
Taka juz jestem powalona
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... /witaj.gif :D :wink:
Już po operacji nosa - 7 lipca 2005 oraz chirurgicznej korekcji ust - 12 października 2005
Dr PIOTR SKUPINhttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... doping.gif

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”