Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Wiesiunia64
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 267
Rejestracja: 23 lut 2008, 23:43

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Wiesiunia64 » 07 paź 2013, 16:22

marena, dzięki za troskę. jak miło (rofl
naturalnie, że od razu nie rzucę się na rosół.
Ale jesienią ubiegłego roku już go przerabiałam (makeup
Wszystkie warzywa przed gotowaniem należy wyszorować.

Za gotowe zupki na razie się nie biorę.
Jestem zwolenniczką posiłków przygotowywanych w domu.
Moje spostrzeżenia po prawie pierwszym dniu diety norweskiej.
Ledwo dojadam obiad.
Muszę tylko uzupełniać wapno, bo w tej diecie go jednak brak. (dance

Cel: na 50-te urodziny w styczniu, chcę widzieć 5 z przodu (mooning

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: niebieska » 07 paź 2013, 19:07

wiesiunia, brawo, bardzo ladnie.
uwazaj tylko jak juz calkiem schudniesz, zeby nie zlapac jojo, bo to co robisz to prosta droga do tego przykrego
efektu.
kiedys robilam kopenhaska i nikomu bym jej nie polecila.
niespecjalnie sie czulam a kilogramy wrocily zanim zdarzylam sie obejrzec, tak, ze pilnuj sie bardzo.

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: ullrike » 07 paź 2013, 19:23

Wiesiunia ty jestes wysoka to tez inaczej sie u ciebie te kilogramy rozkladaja,
Elegancja masz talie ,bez boczkow,
a ja nie mam sil na odchudzanie .
U mnie dwa kilo w przod przez weekend ,kilo w ciagu tygodnia do tylu i tak bujam sie .I znow juz 66 nawet bylo na liczniku,
Nie wiem kiedyy zmobilizuje sie zeby schudnac .moze jak samochod z naprawy odbiore:):P

a z ta kasza to jakas mania teraz ,strasznie modna sie zrobila!efekt artykulow w necie?
Bylam w sobote w Tesco ,po kaszy jaglanej tylko nalepka z cena zostala i pusta polka.ostatnie dwa pudelka kupilam w swoim osiedlowym sklepiku.

Awatar użytkownika
Wiesiunia64
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 267
Rejestracja: 23 lut 2008, 23:43

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Wiesiunia64 » 07 paź 2013, 19:47

niebieska pisze:wiesiunia, brawo, bardzo ladnie.
uwazaj tylko jak juz calkiem schudniesz, zeby nie zlapac jojo, bo to co robisz to prosta droga do tego przykrego
efektu.
kiedys robilam kopenhaska i nikomu bym jej nie polecila.
niespecjalnie sie czulam a kilogramy wrocily zanim zdarzylam sie obejrzec, tak, ze pilnuj sie bardzo.
niebieska, właśnie mam taki zamiar.
Teraz szybki power, a później racjonalne żywienie i powrót do pełnych ćwiczeń.
Na razie jestem ograniczona ruchowo. Byłam w sanatorium i w ostatni dzień zaliczyłam glebę w szatni na basenie.
Efekt- skręcony kręgosłup szyjny i stłuczony lędźwiowy.
Dlatego muszę stosować dietę, bo inaczej dupsko urośnie do niebotycznych rozmiarów.

Ulka, ja dopiero wracam do talii. Miałam już 79 cm w pasie. Teraz 72-73 cm.
Przez te cholerne operacje nieźle się zaokrągliłam.
A kaszę bardzo Ci polecam.
Jeść się nie chce. Jedyny mankament dla mnie, to zatwardzenia niestety.
Dlatego wprowadziłam do niej olej lniany. (yes)
Ale to oczywiście zależy od przemiany materii.

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: niebieska » 07 paź 2013, 19:52

a wiesz, ze chyba zalezy, bo ja w dni kaszowe biegiem lecialam, zeby zdazyc :)

Awatar użytkownika
Wiesiunia64
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 267
Rejestracja: 23 lut 2008, 23:43

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Wiesiunia64 » 07 paź 2013, 20:04

niebieska pisze:a wiesz, ze chyba zalezy, bo ja w dni kaszowe biegiem lecialam, zeby zdazyc :)
Jezu, jak ja Ci zazdroszczę.
Jak któraś ma grypę żołądkową, to chętnie od niej przejmę (rofl

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15364
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: cyryl-bea » 07 paź 2013, 22:12

Dana_2 pisze:dziewczyny, potrzebuje porady.
W ubiegłym roku w pazdzierniku kupiłam kurtke M.Korsa, skóra z kołnierzem ocieplany, jesienna. Pochodziłam troche, i sobie spokojnie wisiała, we wrzesniu załozyłam ja moze 4 razy (samochód - praca -samochod), pod koniec wrzesnia zauwazyłam na prawym ramieniu duza dziurę czesciowo zasłaniał ja kołnierz, pewnie od torebki, oraz liczne pekniecia, generalnie wg mnie skóra bardzo słabej jakosci.
Złozyłam reklamacje podajac opis uszkodzen prawego przodu. Przekonana byłam, ze to jest jasne i oczywiste, ze reklamacja bedzie uznana.
Wczoraj otrzymałam informację ze...raklamacja została odrzucona cyt: ...bo uszkodzenia sa mechaniczne i nie sa wynikiem zlej jakosci skóry lecz wynikaja z DBAŁOSCI i nieodpowiedniej eksploatacji. Nalezy równiez odpowiednio konserwować produkty skórzane, by weliminować powstanie pęknięc
Nie bede opisywac, jaka miałam minę, ale strasznie sie wściekłam i zaczełam pokazywać pani kierownik inne wady tej skóry m.in. wyatrcie lica na szwach w szczególnosci na plecach... usłyszałam, ze na to nie składałam reklamacjii, myslałam, ze mnie cos trafi, w kazdym razie głosno przeklęłam i poprosiłam o przyjecie ponownej reklamacji.
Jak znam zycie, zapewne reklamacja zostanie odrzucona i mam pytanie do Was, jaka droge obrac PIH (wstepnie rozmawiałam) rzecznik praw konsumenta a moze co cos innego?
Mam podejrzenia, ze byc moze nie jest to oryginalny Kors (na co pani dyr. bardzo sie zachneła (giggle

Macie jakies pomysły? Poradziłam sobie z reklamacja samochodu (wymienili na nowy) mam nadzieję, ze poradze sobie z kórtką
Nawet sie nie nachodziłam w tej kurtce, nie zdązyłam...nigdy by nie przyszło mi do głowy reklamowac towaru jesli w jakikolwiek sposób przyczyniłabym sie do zniszczenia, czuje się oszukana i muszę zawalczyć.
sprawa wyglada tak (emo
bierzesz to pismo o odrzuceniu reklamacji i skladasz zażalenie u rzecznika praw konsumenta
nastepnie nie czekajac na jego interwencje zawijasz sie do Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handloweji skladasz tam skarge na sklep i wniosek do polubownego sadu konsumenckiego o ile oni stwierdza niemoc w sprawie
jakies 6 stron do wypelnienia - dasz rade
i czekasz 30 dni, sprawa odbywa sie bez ciebie

najczesciej jeszcze przed roztrzygnieciem sporu dzwoni do ciebie kierownik sklepu z przeprosinami i propozycja zalatwienia sprawy (emo
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: Sabrina » 08 paź 2013, 09:42

Wiesiunia podziwiam samozaparcia (yes) Na fotkach wyglądasz na szczuplutka ile masz wzrostu ile ważysz?
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: marena103 » 08 paź 2013, 09:52

ja chyba na samej kaszy nie dam rady, za bardzo kocham warzywa, owoce i mięsko, chociaż troszkę....poza tym boje się, że dieta monotematyczna może trochę spustoszenia zrobić, brak białka, wapnia,
kwiatuszku dzieki za priva, masz rację, dla mojego biednego kręgosłupa brak wapnia to koszmar, dlatego będę stosowała ograniczenia obżarstwa, zobaczymy co z tego wyniknie (happy
dzisiaj za twoją radą na śniadanko zjadłam jogurt naturalny+3 łyżki płatków owsianych+3 śliwki kalifornijskie, na drugie śniadanie będzie kasza jaglana dzisiaj ugotowana z listkami bazylii i czosnkiem granulowanym, jak nakładałam porcje do pracy to oczywiście spróbowałam, dobra
na obiad zaplanowałam pierś kurczaka(1/4, całości dużej czyli1/2 tego listka) oraz kaszę i sałatkę z buraczków.Robiła wczoraj w słoiki buraczki z papryką i trochę mi się nie zmieściło, zabrakło słoików, a o 22 nie będę do piwnicy latała, więc została na miseczce i będzie dzisiaj na obiad.
Dziś rano 0,5 kg mniej ale nie wiem od czego, ...moze wypociłam przez noc (rofl bo w kibelku jeszcze nie byłam


wstawie info o sałatce piękności Heleny Rubinstein- stosowała ją całe życie i słyneła z pięknej cery

"Helena Rubinstein powtarzała, że nie ma kobiet brzydkich – są co najwyżej kobiety leniwe, a przez to zaniedbane. Radziła każdej swojej klientce, by nie tyko dbała o swoją urodę od zewnątrz, kupując porządne kosmetyki, czy spędzając długie godziny u kosmetyczki. Radziła, by każda z nas dbała o siebie również od wewnątrz. Nie bez kozery, często mówi się, że jesteś tym co zjesz!

W celu propagowania zdrowego stylu życia i naturalnego piękna, Helena Rubinstein stworzyła surówkę, sałatkę piękności. Jedz ją każdego dnia, zmieniając kompozycję owoców i korzystaj z różnych rodzajów nabiału. Dodaj orzechy, nasiona słonecznika lub dyni, a na pewno surówka piękności nie znudzi Ci się nigdy! Osobiście znam osoby, które jedzą tę surówkę od przeszło dwóch lat i nie myślą z niej zrezygnować!

Dla ciekawostki dodam, iż Helena Rubinstein cieszyła się znakomitym zdrowiem i urodą przez długie, długie lata. Jedząc praktycznie codziennie surówkę piękności dożyła 95 lat! Myślę, że ten argument przekona niejedną z nas, by przerzucić się z rana na surówkę piękności!


Surówka piękności – przepis Heleny Rubinstein

Oto sprawdzony przepis na surówkę piękności. Surówka piękności jest przyrządzana w zaledwie 2-3 minuty, więc nie musisz się martwić o brak czasu na jej przygotowanie z samego rana. Nie masz czasu na jej skonsumowanie przed pracą? Surówka piękności z łatwością może być zabrana do próżniowego pudełeczka razem z Tobą do pracy! A oto przepis:

Do miseczki wsyp szklankę o pojemności 200 ml płatków owsianych tradycyjnych, wszystko zalej chłodną, przegotowaną wodą i pozostaw na noc.
Rano dodaj do płatków trochę soku wyciśniętego z cytryny oraz łyżkę miodu.
Do przyrządzonej sałatki piękności, w zależności od Twojej diety, upodobań dodaj jogurt naturalny, grecki, kefir, mleko kozie, krowie, sojowe.
Zależnie od pory roku udekoruj surówkę piękności dużą ilością świeżych lub mrożonych owoców
opcjonalnie możesz dodać odrobinę orzechów lub nasion słonecznika, dyni.


Surówka piękności zalety

Dzięki porannej dawce surówki piękności, zapewnisz sobie mocne, zdrowe włosy, nie łamiące się paznokcie i sprawną pracę jelit. Dodatkowo, nabiał zapewnia nam odpowiedni dowóz wapnia, minerałów, witamin. Owoce zapewniają witaminy rozpuszczalne w wodzie i słodki smak. Płatki owsiane natomiast zapobiegają nadciśnieniu, miażdżycy i podwyższonemu poziomowi cholesterolu we krwi. Jednym słowem, surówka Heleny Rubinstein to samo zdrowie!"

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 9.

Post autor: niebieska » 08 paź 2013, 10:37

calkiem ciekawa ta surowka, tylko wymaga wczesniejszego pomyslunku i rozmrozenia owocow, to troche trudne.
bede mogla jej sprobowac dopiero jak skoncze z kasza, bo normalnie mi sie nie zmiesci, tak mnie kasza zapycha.
marena, Ty to masz krolewskie posilki.
moja dzisiejsza kasza to obraz nedzy i talentu mego.
tylko z kawalkami zdechlego oscypka wynalezionego w kacie lodowki.
jak sie tak gotuje to sie chudnie hehehe.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”