gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość
Moderator: Zespół I
-
ewa13
- Aktywna Beauty

- Posty: 347
- Rejestracja: 18 wrz 2005, 18:30
- Lokalizacja: dolnyslask
-
Kontakt:
Post
autor: ewa13 » 25 kwie 2006, 17:02
Czytalam caly watek z niecierpliwoscia czekalam jak zakonczy sie twoja historia ;-) i z usmiechem na mordce moge poiedziec ze bardzo sie ciesze , ze jestescie razem ;-)
Juz po operacji noska u Dr Skupina Mega zadowolona ;-)
-
Merlinka
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 1509
- Rejestracja: 12 sty 2005, 18:44
-
Kontakt:
Post
autor: Merlinka » 25 kwie 2006, 19:24
olesia pisze: Niestety większość to typowe samce i już. :
czasem mysle sobie ze czlowiek nie jest stworzony do monogamii

-
bambi
- Bywalec Beauty

- Posty: 111
- Rejestracja: 18 lut 2006, 05:31
Post
autor: bambi » 01 maja 2006, 03:39
Ostatni raz widzialam swojego faceta 17 miesiecy temu!!! Za 3 miesiace znow bedziemy razem.Ani przez chwile zadne z nas nie watpilo, ze przetrzymamy te probe.Kochamy sie i wiemy, ze odleglosc i czas tego nie zniszczy.
-
ewa13
- Aktywna Beauty

- Posty: 347
- Rejestracja: 18 wrz 2005, 18:30
- Lokalizacja: dolnyslask
-
Kontakt:
Post
autor: ewa13 » 01 maja 2006, 09:54
Bambi to sporo czasu ..... ale mysle , ze jezeli dwoje ludzi sie kocha i chce byc razem, to oczywiscie sa w stanie to osiagnac. Czasem bywa tak ze po tak dlugiej nieobecnosci nie mozna sie odnalezc . Mi moj mis powiedzial, ze po powrocie nie bylam juz tš samš osobš ktora wyjechala

ze zmiany sa ogromne w zachowaiu sposobie bycia. . . Sama czulam , ze cos jest nie tak, bylo naprawde cieżko... Nam soe oczywiscie udalo i tobie tego zycze z calego serduszka bise
Juz po operacji noska u Dr Skupina Mega zadowolona ;-)
-
bambi
- Bywalec Beauty

- Posty: 111
- Rejestracja: 18 lut 2006, 05:31
Post
autor: bambi » 01 maja 2006, 15:45
Dziekuje Ewa za slowa otuchy.Powiem Ci, ze bardzo sie tego spotkania boje, tej konfrontacji po prawie dwoch latach!W mailach i przez telefon wszystko gra, ale kiedy staniemy twarza w twarz.... Mam nadzieje, ze bedzie jak dawniej.Nie jestesmy juz gowniarzami-ja mam 33 lata, a On 31,wiec kazde z nas zdaje sobie sprawe, ze tak dluga rozlaka zostawila slad.Ja przy tej okazji nauczylam sie jeszcze jednej dobrej rzeczy-ze jestem w stanie poradzic sobie z samotnoscia, ze jestem silna osoba.Wczesniej myslalam, ze rozsypie sie na kawalki kiedy On wyjedzie ze Stanow.Ale stalo sie inaczej(na szczescie :) Wracam do Polski silniejsza psychicznie.
Jesli to nie jest zbyt osobiste pytanie to prosze napisz mi jak dlugo Wy nie widzieliscie sie ze soba i z czym byl najwiekszy "problem" juz po spotkaniu...
Pozdrawiam serdecznie ze slonecznego NY saluttt
-
ewa13
- Aktywna Beauty

- Posty: 347
- Rejestracja: 18 wrz 2005, 18:30
- Lokalizacja: dolnyslask
-
Kontakt:
Post
autor: ewa13 » 01 maja 2006, 21:35
Wiesz my nie widzielismy sie pol roku. Mielismy mozliwosc wysylania sobie tylko sms-ow dzwonilam do niego tylko raz w tygodniu( nie bylo innej mozliwosci ) Po powrocie przywital mnie wielkim bukietem roz chyba z 50 ;-)

Ale mimo tego
Czulam bariere zal z jego strony , ze go zostawilam na taki dlugi czas... Nie wiedzial co myslec o tym wszystkim, twierdzil , ze mam inne poglady na swiat na nasze zycie razem (mialam zamiar wrocic do holandii ) Musialam wiele przemyslec co jest dla mnie wazniejsze, czy pienadze i dobra praca czy kochany facet... Zostalam w polsce i ciesze sie z tego , wszystko sie jakos ulozylo, choc na poczatku nie bylo latwo. Na nowo zaczelismy sie poznawac i przyzwyczajac do siebie.
Juz po operacji noska u Dr Skupina Mega zadowolona ;-)
-
bambi
- Bywalec Beauty

- Posty: 111
- Rejestracja: 18 lut 2006, 05:31
Post
autor: bambi » 02 maja 2006, 03:43
Czy Twoj chlopak ma na imie Robert???
Ewa,a teraz dodam skad to pytanie...znam ludzaco podobna historie dlatego zastanawiam sie czy Ty to wlasnie Ty...Jezeli potwierdzisz moje przypuszczenia,ze piszesz o Robercie to... reszte napisze pozniej.
Co do mnie... siedze jak na szpilkach i zastanawiam sie jak bedzie wygladac nasze zycie po plomiennym powitaniu(to , ze bedzie plomienne nie mam zadnych watpliwosci :lol: )
Ewa, nie boj sie, nie jestem zadna wiedzma :lol:
-
Eddieve
- Przyjaciel Beauty

- Posty: 2200
- Rejestracja: 17 lis 2005, 23:01
- Lokalizacja: West Pomerania
-
Kontakt:
Post
autor: Eddieve » 05 maja 2006, 23:04
Czy będąc samą, można zostać jeszcze bardziej samą?
Ktoś powiedział, że nie będzie blisko.
Mam ochotę się upić.
-
basiq
- Rozmowna Beauty

- Posty: 513
- Rejestracja: 14 sie 2005, 15:19
- Lokalizacja: ĂŚlĂąsk
-
Kontakt:
Post
autor: basiq » 05 maja 2006, 23:14
Eddi, to tylko słowa... Co ma być to bedzie..uwierz intuicji i sobie. Badź spokojna - nie mozna wszystkiego zmienic, ale czasem wszystko się zmienia:) ale mi sie "złota mysl wymysliła;)
-
maxi
- Specjalista Beauty

- Posty: 1496
- Rejestracja: 14 lut 2006, 17:53
Post
autor: maxi » 06 maja 2006, 01:32
Edi ja czasami marze,zeby byc znow sama...Jestem od 8 lat w zwiazku z moim facetem.2 lata szarpania sie + 6 lat spokoju.Nie jest to jednak latwy z roznych wzgledow zwiazek i czasami mam ochote...a wlasciwie nie mam ochoty...Jednak bardzo sie kochamy i to az takie dziwne jest,ja mam 38 lat on 48 a zachowujemy sie jak zakochane nastolatki.Az sie zastanawiam czy to po tylu latach normalne,taki niegasnacy plomien.Tylko, ze juz coraz mniej sil mam,zeby ogarnac to wszystko co zwiazane z ta miloscia.Ktos mi kiedys powiedzial,ze faceci sa jak kible, te czyste i pachnace sa juz dawno zajete...