Faceci - ufać im? czyli czy nas zdradzają i dlaczego?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 23 wrz 2006, 12:40

gracja pisze:Jak dla mnie wzorzec. Takie zachowanie i wzorce miał przekazywane od ojca i pewnie uważa, że inaczej żyć nie można. Nie słyszałam, że w genach można przekazywać niewierność.
pocieszylas mnie :)
tylko teraz sie zastanawiam...kiedys mu bede musiala powiedziec i wytlumaczyc dlaczego nie chcial go ojciec ( i swoja droga dziadek - ktory bedac w polsce wyslal swoja druga zone do odwiedzin wnuka bo mu sie chyba nie chcialo - predzej nas odwiedzali babcia z 2 mezem niz dziadek z 2 zona ) i jak malemu wytlumacze ze jego ojciec sie puszczal....to moze on tez moze myslec ze jak ojciec mogl to i ja moge :?
eh..kwestie wychowania :?
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Nicole
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1107
Rejestracja: 08 lut 2005, 21:18

Post autor: Nicole » 23 wrz 2006, 13:50

angela nie sadze zeby twoj syn mial sie w przyszlosci puszczac a to dlatego, ze jesli ma bardzo dobry kontakt z matka i jest do niej (do Ciebie) przywiazany, bedzie pamietal krzywdy jakie wyrzadzil Ci maz.... i nie bedzie chcial tego powtarzac. Smutek matki udziela sie dziecku. Ale niestety gdzies kiedys na onecie czytalam, ze zdrada jest niestety przenoszona w genach :!: i duzo zalezy od hormonow - nawet otarlam sie o moze smieszne stwierdzenie, ze faceci, z ktorych testosteron sie leje - wierni raczej nie beda. Panowie od testosteronu byli opisani jako mocno owlosieni tu i owdzie maczo :lol: postaram sie poszukac tego artykulu bo byl nawet ciekawy.

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 23 wrz 2006, 14:50

a ja mysle ,ze wazna role odgrywa wyrabianie w dziecku wrazliwosci na cudza krzywde ...bo czasem ma wrazenie ze mezczyzni nie maja pojecia ,ze zdradzajac partnerke ..rania ja.. :? :wink: ...oni poprostu nie maja dosc rozwinietej empatii..i wydaje mi sie ,z e zdrada to nic takiego, a my przesadzamy robiac z tego wielkie halo.. :wink:

Nicole
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1107
Rejestracja: 08 lut 2005, 21:18

Post autor: Nicole » 23 wrz 2006, 15:44

tez fakt, sa faceci ktorzy zdrady nie uwazaja za zdrade.... albo ze przelecenie prostytutki to nie zdrada.... jesli to nie zdrada to ciekawe dlaczego nie poinformuja o tym zony, tylko skrywaja. palanty :?

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 23 wrz 2006, 19:50

Monisia pp....ja dalej upieram sie przy tym,ze ty chyba nie dokonca robisz to o czym nam tu napisalac... kiedy zobaczylam Twoje fotki w watku "nasze fotki "to nic a nic nie pasujesz mi do kury domowej...

Valentina ...mow tu prawde :wink:

Ja zawyczaj mam dobra intuicje :wink:
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

Nicole
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1107
Rejestracja: 08 lut 2005, 21:18

Post autor: Nicole » 23 wrz 2006, 20:26

elajustyna co ty sugerujesz :lol: to na kogo wyglada ci monisia? :oops:

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 23 wrz 2006, 21:44

Nic nie sugeruje...ale nie wierze,ze jest zamknieta w domu caly czas....bo Monisia jak i Val wygladaja na bardziej nowoczesne laski...nie na takie co by facetowi tylko obiadki gotowaly...no chyba,ze moja intuicja mnie zawodzi w tym przypadku :wink:
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

dosia30
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 134
Rejestracja: 07 lut 2006, 16:19

Post autor: dosia30 » 24 wrz 2006, 19:38

A ja w pewnym sensie zgadzam sie z Monisia. Nie rozumien stwierdzenia, ze "...bo Monisia jak i Val wygladaja na bardziej nowoczesne laski...nie na takie co by facetowi tylko obiadki gotowaly..." Wyglad nie ma nic do rzeczy.
Ja tez sprzatam w domu, gotuje obiady dla meza, robie zakupy itd. I nie dlatego, ze jestem nienowoczesna, tylko dlatego, ze moj maz bardzo duzo pracuje i nie ma czasu na prasowanie swoich koszul czy zakupy w markecie.
Ten czas, ktory ma wolny, wole zebysmy spedzili razem, porozmawiali, wyszli gdzies. Zeby pobawil sie z synkiem czy po prostu odpoczal.
Moze to nie jest dla Was nowoczesne, ale mnie odpowiada. Przez 2.5 roku bylam z synkiem w domu - teraz maly chodzi do przedszkola. Jest slodkim, swietnie rozwinietym szkrabem.
A ja, pomiedzy tym sprzataniem i gotowaniem mam czas na kosmetyczke, manicure, ciuchowe zakupy, kawe z kolezanka itp. Mnie to odpowiada - ja pracuje po prostu inaczej, pracuje w domu (mimo tego, ze skonczylam 2 fakultety i pracowalam na etacie kilka lat)
I nie uwazam, ze jestem nienowoczesna - i robie to, co lubie :)
15 marca, dr Kasprzyk :)


[img][img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png[/img]

elajustyna
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 479
Rejestracja: 07 maja 2006, 10:17
Lokalizacja: Wroclaw/Szkocja

Post autor: elajustyna » 25 wrz 2006, 00:12

dosia 30 to co opisalas bardzo mi sie spodobalo,tylko ze Twoja sytuacja wyglada troche inaczej bo masz dziecko.Dla dziecka rezygnuje sie z wielu rzeczy.Tak jest tez z Angelika i tego nie komentuje.Wiadomo ,ze jak sie pracuje w domu i jest sie na urlopie wychowawczym to ma sie wiecej wolnego czasu i mozna dobrze zadbac o dom.Ja tez mam syna i kiedy byl maly zajmowalam i nim i domem.

Monisia pp...to mloda,atrakcyjna dziewczyna, i troche nie chce mi sie wierzyc,ze w mlodym wieku nie majac dzieci i meza ,woli spdzac wolny czas w kuchni czy prasowaniu,niz z przyjaciolmi np ze studiow.

To jej zycie i jej wybor i nie zamierzam tego wiecej komentowac :wink:
Niedojrzala milosc mowi:" Kocham cie,poniewaz cie potrzebuje". Dojrzala milosc mowi: " potrzebuje cie poniewaz cie kocham"



***************************************************

Awatar użytkownika
Bella
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 781
Rejestracja: 13 sty 2005, 21:57
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: Bella » 25 wrz 2006, 10:16

A mnie się wydaje, że wypowiedź Monisi pp to była tylko prowokacja. Chciała zobaczyć jak zareagują forumowiczki.
Wywołała burzę.
No i okazało się, że część na nią napadło, a część ją popiera.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”