Faceci - ufać im? czyli czy nas zdradzają i dlaczego?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

milkover
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 39
Rejestracja: 13 sty 2007, 23:56

Post autor: milkover » 14 sty 2007, 23:03

malaczarna podoba mi sie Twoje podejscie ale ktos tez juz pisal ze zdrade skok w bok jest w stanie wybaczyc. Nie zycze nikomu zeby ktos tak musial robic. ale faktycznie podwojne zycie to kawach chamstwa. i CIos w serce.
Mysle ze w moim podjesciu do zycia do roli kobiety i faceta nie jestem sam. Szkoda ze w mniejszosci. Jezli sprawiamy ze zwiazek jest nudny z nasza partnerka to bedzie on nudny i znia jak i z kolejna i nastepna. Jezeli stajemy sie kims kto potrafi dac z siebie wszstko i stara sie urozmaicic wspony zwiazek nie potrzebuje wrazen w stylu nowe kobiety. Oczywiscie tance wspolna zabawa jakis flirt w tancu ale pozniej wracamy i namietnie wsuwamy jezyczek w wilgotne usta partnerki :] ktora lapie nas za tylek aby udowodnic tej co nas kokietowala ze nalezymy do innej jest wlasnia ta dozwolona gra :]

Bardzo mi sie u Was podoba i wasze podejscie, normalnie ja tu zamieszka mchyba hahahahaha

Nimfa
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 2
Rejestracja: 21 sty 2007, 23:02

Post autor: Nimfa » 21 sty 2007, 23:23

Czytam Wasze wypowiedzi i dochodzę do wniosku,że nie ma żadnej recepty by Oni nie zdradzali ani odpowiedzi-Dlaczego...... :(

Posłuchajcie...znam taką historię z życia wzięta...gdzie facet przez 4lata żył z kobietą,która bardzo go kochała,i była dla Niego naprawdę dobra pod kazdym wzgledem,będąc z Nią, w międzyczasie poślubił inną..(ktora rzekomo znał wczesniej) oczywiscie nic nie mowiąc tej pierwszej..i prowadzil podwojne zycie..oklamując te dwie kobiety,zona urodziła mu dziecko..a ta pierwsza marzyła o dziecko,planowała z nim przyszłosć,a on pozwalał jej na to ..choc juz był z inną kobietą w związku// Miał taką pracę,że obie sprytnie okłamywał..powołując sie na pracę,takze generalnie nic nie budziło podejrzen..no prawie nic..ale jak wiadomo gdy sie kogos kocha,to sie ufa i taki drań zawsze wymyslal dobre klamstwa by mu wierzyc...Gdy wszytsko sie wydało..przez przypadek..Zawalił mu się swiat,obwiniał pierwszą dziewczynę,że go wydała przed zoną..a w ogole nie czul sie odpowiedzialny za to, co jej zrobil,oklamujac w tak podly sposob..TŁUMACZYL SIE..ZE NIE MIAŁ ODWAGI,ze mu rzekomo zalezalo na tej pierwszej i nie chcial jej stracic..a swojej zonie obiecal kilka lat wczesniej slub..no a pozniej poznal tamta zakochal sie...i nie wiedzial co zrobic..bo data slubu sie zblizala..i nie mogl zawiesc przyszlych tesciow i robic afery przed slubem,wiec nie zerwal zareczyn..a swojej dziewczynie nie mial zamiaru mowic ze NIEDLUGO ZWIĄZE SIE Z INNĄ..bo bylo mu z nią tak dobrze w lozku..i nie chcial tego tracic...i ciagnął to potem .............
Powiedzcie,co ma czuc taka kobieta,ktora dala facetowi swoje serce,tyle lat zycia,oddania a on wykrecil jej taki numer...

[ Dodano: Nie 21 Sty, 2007 ]
nie przeprosił tej dziewczyny,mówił,że nic złego nie zrobił..bo przeciez przez tyle lat z nią był i chyba jej było DOBRZE..tak to wygląda z jego strony..Dlaczego faceci są tacy podli??dodam jeszcze,ze przez caly okres ich związku był o nią bardzo zazdrosny(ładna jest),ciągle podejrzewał ją o zdradę i takie inne glupoty,oczywiscie bezpodstawnie a sam zrobił coś takiego.Skąd u facetów bierze sie taka chec posiadania,nawet kosztem zrujnowania drugiej osobie zycia..bo nie sądzę by ta kobieta kiedys komus zaufala i w ogole byla zdolna do radosci.szczescia po tym,co ją spotkało...Wg mnie jego zona jest w lepszej sytuacji,ma z nim dziecko,dom i on jej nie zostawi// natomiast ta ktora byla z nim i wierzyla w obietnice zostala zdradzona i upokorzona,gdyz on po tym zmienil sie wobec niej stal sie okrutny i jakby znienawidził ją..za to tylko ze "klamstwo sie wydalo.."

Awatar użytkownika
szpaczek
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2410
Rejestracja: 12 gru 2005, 19:50

Post autor: szpaczek » 22 sty 2007, 10:06

no nie wiem czy tej zonie tak lepiej :? ja bym nie chciala byc na jej miejscu :roll: tyle ze z moim charakterkiem to bym zdecydowanie NIE BYLA NA JEJ MIEJSCU bo wykopalabym drania w 3 minuty :evil: nie czekalam az moj maz mnie zdradzi, wystarczylo ze rodzina byla dla niego na ostatnim miejscu :evil: przez cale malzenstwo bylam wlasciwie sama z synem a on "pracowal" (tylko jakos nigdy pieniedzy z tego nie mial :badgrin: ) a tak naprawde zyl zyciem kawalera.No i wykopalam w koncu drania za dzwi jak mi sie cierpliwosc skonczyla :evil:
WYZNANIE EX-DZIEWICY
Diabłu dam miłą chwileczkę
By zaś odpust zjednać
Panu Bogu świeczkę
Mnie już niepotrzebna
Jonasz Kofta

Nimfa
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 2
Rejestracja: 21 sty 2007, 23:02

Post autor: Nimfa » 22 sty 2007, 13:57

ok.Szpaczku tak było w Twoim wypadku,ale tutaj dziewczyna nie miała pojęcia,ze facet wziął slub z inną.. :( poza tym to zrobił w trakcie związku z nią..jak się poznali był kawalerem..No obecna jego zona go nie wywaliła,bo zaczely się teksty-skarbenku itd..i ona mu wybaczyla..natomiast tej kobiecie,ktora tak oszukal całkowicie złamał zycie

Awatar użytkownika
kamelia_26
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 540
Rejestracja: 21 paź 2006, 09:30
Lokalizacja: De

Post autor: kamelia_26 » 22 sty 2007, 15:10

szpaczek pisze:No i wykopalam w koncu drania za dzwi jak mi sie cierpliwosc skonczyla
I LOVE YOU Szpaczek [smilie=kiss of love.gif]

draniom, chamom i tym podobnym mowimy stanowczo NIE!!!

Awatar użytkownika
Joostyna
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1821
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Joostyna » 22 sty 2007, 15:25

Oj, dziewczyny, żeby to zawsze było takie proste, jak stwierdzenia "draniom mówimy nie"

Ja wprawdzie nie miałam żadnej takiej sytuacji, ale potrafię sobie wyobrazić, że nie jest to tak łatwe i trochę trwa przecież zanim się ta cierpliwość skończy.
Ci±Â³ mnie Szczyt, ci±Â³ mnie Simka... czas na Kubasika !!!

Kubasik jest boski... zrobi³ ju¿ ze mnie anio³a...

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 22 sty 2007, 16:39

No właśnie-często jak się kocha to, to wszystko nie jest już takie proste. Zresztą niektóre kobiety przejawiają niezdrową skłonność do trwania w toksycznych związkach...

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 22 sty 2007, 18:48

virriel pisze:No właśnie-często jak się kocha to, to wszystko nie jest już takie proste. Zresztą niektóre kobiety przejawiają niezdrową skłonność do trwania w toksycznych związkach...
o !!! Kobieta dobrze gada !!!http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... /brawo.gif

nigdy nie mow nigdy :badgrin: ;) ... ...nie takie juz "twarde" kobitki , ktore chamom mowily stanowczo NIE - widzialam w akcji z jakims przymulem ...

http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... i/1910.gif

milosc drogie Panie ,to choroba ... ...a faceci tez bywaja sprytni (wbrew pozorom :badgrin: ) ;)

Awatar użytkownika
Joostyna
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1821
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Joostyna » 22 sty 2007, 19:27

Jak zwykle Sam - mogę się pod Twoimi słowami tylko podpisać :p
Ci±Â³ mnie Szczyt, ci±Â³ mnie Simka... czas na Kubasika !!!

Kubasik jest boski... zrobi³ ju¿ ze mnie anio³a...

Awatar użytkownika
monia.m
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 83
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:05
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: monia.m » 22 sty 2007, 21:30

Niestety, nie zawsze jest to takie proste. X lat żyje się razem, wszystko ma się wspólne i co dalej, w wieku 31 lat mam wszystko zostawić i zaczynać życie od nowa z dwujką dzieci.
Niektóre z nas są skazane na toksyczne związki.
podniesienie piersi i plastyka brzucha- Broma 09.11.2006-ju¿ po happy!!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”