misialeczek, ona to tez na nosie, powiekach, pod oczami, we wlosach - moze to je brokat
A moze to prosowki, mam znajoma ktora ma to uprzykrzajace zycie dziadostwo. Dba o siebie, ale mimo wszystko wyskakuja jej w niezliczonych ilosciach. Ja czasami tez dostane takie cos w prezencie, w najmniej oczekiwanym momencie i malo odpowiednim miejscu. No i wtedy musze sie ukłuć igla coby to wydziobac :P
Te 2 pierwsze zdjecia swietne! a i fryz tez mi sie podoba. Zrobilabym sobie taka fryzurke, ale moj monsz by sie na mnie obrazil bo on dlugie wloski lubi

Ostatnio sie nastroszył, jak powiedzialam, ze musze sobie nowy fryz zrobic. Powiedzial, ze mam tylko nie scinac, bo co mi odrosna, to ja je scinam.. a on znowu musi tak dlugo czekac bym znowu dlugie miala

Ale jak chodzi za mna teraz i mnie gladzi, i mowi jakie to fajne wloski mam - to nic ze pióra okrutne

Nie wymagam wiele od życia. Jestem symbolem seksu i to mi wystarcza :)