ja kiedys tak mialam kiedy mieszkalam w Polsce . Od czasu jak jestem w Belgii to po prostu brakuje mi tych polskich swiat , tego calego zamieszania wokol , przygotowan, obrzadkow .babina7 pisze:niedługo Święta i ja muszę się przyznać {do czego niewolno w naszej kulturze},że nie lubię
Tu jest tak nijak , dzien jak inny , siada sie do stolu , je , o polnocy rozpakowanie prezentow i koniec na tym . Nuda . Nawet choinki stroja dlugo przed swietami , i jak przychodzi pora to sie tego nawet nie odczowa . Ja stroje na ostatni dzien , czemu wszyscy sie dziwia a dzieci domagaja sie choinki juz na mikolaja jak u innych
ja zawsze robie za taksowke bo nie pije , mam tego czesto dosc ! Wole spac w samochodzie tym bardziej ze jest godzina ku temu a nie prowadzicullrike pisze:Taksowka albo przyklejenie do abstynentow
Moj tez jest Andrzej Andre , ale ni mi w glowie cos robic , ma juz za dobrze ze mna , codziennie swieto i prezent -czyli jaSabrina pisze:Jutro są Andrzejki.
albo maly recznik do rak z wyhaftowanymi inicjalami obdarowanej osoby !Sabrina pisze:Zawsze najbezpieczniejszym prezentem są przeróżne cuda do kąpieli.







