chorobliwa zazdrosc

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: Londyjka » 30 cze 2009, 11:22

malutka...wiesz,jest roznica miedzy szczeroscia a brakiem taktu... :roll: nie mowie,ze facet ma w kazdej spawie oklamywac ale powiedziec swojej partnerce,ze ma sie ochote przeleciec inne dupy to przegiecie,ja bym mu walizki za drzwi wystawila,niz po nocach mialabym nie spac zastanawajac sie kiedy mnie zdradzi...
co innego jest zastanawiac sie jak jest...nawet domslac sie, w zaleznosci jaki jest facet...a co innego z grubej rury to uslyszec!
wtedy nie pozostaje zadna ndzieja,ze moze jednak jestem ta jedyna...ale coz...wcale nie dziwie sie,ze nie masz ochoty na seks...ja tez bym nie miala...
w dodatku hipokryta!...patrzy w ziemie choc w domu wali, ze ma ochote te wszystkie laski,na ktore sie nie patrzy-przeleciec...pewnie filmiki tez oglada z zamknietymi oczami... sorry,ale tu sie pokazuje jego nieszczerosc...

malutka uwazam,ze przy tym facecie nigd sie nie dowartosciujesz,to nie jest w zadnym wypadku twoja wina.
kiedys jakis facet mi powiedzial,ze faceta ocenia sie po tym jakie poczucie wartosci ma jego kobieta
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
brachypelma
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 222
Rejestracja: 09 cze 2009, 00:01

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: brachypelma » 30 cze 2009, 14:46

Londyjka jak dla mnie, mącisz w głowie i trzymasz tylko jednej strony. Prawda leży po środku i jak napisała malutka, chodzi o poczucie własnej wartości. Jej. Skoro ona sama nie widzi winy w swoim facecie, to Nie mów, że facet to zło i wszystko najgorsze, jeśli go nie znasz nawet. I nie mów, że Ty byś wywaliła za drzwi takiego, bo to pokazuje jaką hipokrytką jesteś Ty - niby uczucie, kochacie się, a za jeden tekst/wyznanie już od razu, tak łatwo won?

Awatar użytkownika
Vika99
Nowicjusz Beauty
Nowicjusz Beauty
Posty: 18
Rejestracja: 16 cze 2009, 14:56

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: Vika99 » 01 lip 2009, 08:24

ja czasami jestem zazdrosna - nie wiem czy to normalne, ja się czuje normalna. A jestem zazdrosna z prostego powodu - chciałabym wyglądać tak idealnie jak te kobiety po retuszu na fotkach! brakuje mi dużego biustu ,idealnej cery itp. Kiedyś sama oglądałam takie zdjęcia- ale miałam idealną figure i cere.. a teraz niestety już tak pięknie nie jest..
Powiększenie piersi, dr Murawski, jeszcze przed decyzją.

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: Londyjka » 01 lip 2009, 11:27

brachypelma jak do mnie walisz takimi slowami to najpierw sprawdz w swoim malym mozgu co znaczy slowo hipokrytka!
napisalam co sadze o facecie podlug jego zachowan,bo ma dwie rozbieznosci,tu sie nie patrzy a tu rani ja takimi slowami,ze chce je przeleciec. Skoro malutka opisuje tu swoja sytuacje to musi liczyc sie z tym,ze ktos bedzie to oenial ze swojego punktu widzenia,nie tylko takie odpowiedzi sa uznawane jak ty sobie myslisz! Kazdy ma prawo do swojego poladu nie? Hippkrytko?Dla mnie tak jest i juz! A tobie nic do tego kogo i za co bym wywalila za drzwi,na szczescie nie mialam takiej sytuacji i to jest pierwsza mysl jaka by mi przyszla do glowy a i tak zycie weryfikuje co dalej. Ale ja nie opisuje tu swoich przezyc wiecpozwl panno broniaca jednej opinii wyrazac innym swoje zdanie,zreszta problem nie tyczy sie ciebie,wiec nie rozumiem skad ten naskok...?? Poza tym nie uwazam Ja za winna. KAzda kobieta chyba czula by sie zle slyszac takie slowa,wiec ja w pelni malutka rozumiem.
A jesli nie widzi winy w faccie to dlaczego przez niego czuje sie niedowartosciowana???

A twoj sposob pisania cos m mowi,ze cie znam pod innym nickiem...
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: viki » 01 lip 2009, 13:36

dziewczynki, prosze o spokoj....
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

samanta_kafe
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 1799
Rejestracja: 29 mar 2007, 20:59
Lokalizacja: warszawa

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: samanta_kafe » 01 lip 2009, 18:10

Londyjka pisze:malutka uwazam,ze przy tym facecie nigd sie nie dowartosciujesz,to nie jest w zadnym wypadku twoja wina.
kiedys jakis facet mi powiedzial,ze faceta ocenia sie po tym jakie poczucie wartosci ma jego kobieta

fajny tekst 8-)

ja generalnie popieram zdanie Londyjki, i sama nie potrafiłabym żyć w cieniu pornolasek. sama też nie czuję potrzeby oglądania tego typu "rozrywki" - nie jakoś obsesyjnie, nie przełączam kanału kiedy widzę w tv bzykającą się parkę, ale specjalnie nie szukam itd.
dlatego tym bardziej cieszę się, że mój facet ma podobne poglądy - nie ma starć
są tacy faceci - wiem, że mój nie jest odosobnionym przypadkiem ;)
moim zdaniem szkoda życia na tkwienie w zwiazku, który powoduje obniżanie poczucia własnej wartości..
27 kwietnia '09 - dr Broma - mentor round 325cc HP PDT_Love_16

Awatar użytkownika
ladykate
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1437
Rejestracja: 20 paź 2007, 19:10
Lokalizacja: część świata
Kontakt:

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: ladykate » 01 lip 2009, 20:06

ja też uważam tak jak Londyjka i Samanta_Cafe, a takiego faceta o którym pisze malutka to bym na kopach wywaliła predzej niz mi samej sie wydaje, troche szacunku do samej siebie...... jeżeli koleś mówił poważnie,
bo ja myslę ze on ma juz dosy c tych ciaglych kłótni i awantur o każdą laske i mwi na odwal yebz Cie wkuryzc, nie normalne jest tez to ze odwraca glowe jak idzie fajna dupa (nie mówie ze ma sie oglądac ale patrzec tak samo na ladnych i na brzydkich)

sama kiedys bzam zazdrosna o wszystkie inne potencjalne laski i mao co sama bzm ten związek zniszczyla przez swoją bujna wyobraźnię i niskie poczucie własnej wartości,bylam kilka lad młodsza i inaczej myslalam, koles nie był taki zły, czasami oglądał gołe baby ale to było rzadko owszem kilka znalazłam przez okres kilku lat ale zawsze to było wtedy gdy wysłał mu kolega link czy cos i nigdy nie znalazłam zeby wchodził sam z siebie, ale awantury były i to dluuugie, robiłam wielkie awantury ze spojrzl sie na jakąś laske, ze mu kulega wysłał gołą laske (zdjecie) itp, nie jest tak ze zamyka oczy jak idzie laska, ale nigdy dosłownie nigdy nie odwrócił głowy za żadną, mało tego wstyd sie przyznac ale nawet jak szlismy i ja zauwazylam fajna laske to sie patrzylam na niego czy przypadkiem sie nie patrzy........obłęd.......wykończałam jego i samą siebie.....prawie zniszczyłam wszystko co było miedzy nami

zawsze porównywałam sie z innymi laskami i zawsze wydawalo mi sie ze jestem brzydsza, co jest tylko w naszej wyobrazni bo opinia otoczenia bvywa zupełnie inna

wydaje mi sie ze nie mozna popadac w skrajnosci, faceta który czesto oglada pornosy albo wali takie teksty jak wyzej padł to uwazam ze nie zasłufuje na to zeby byc ze mną, teraz wiem co chce i co potrafie zniesc a co nie ale nie moyna tey pryeginac w druga strone bo mpo to sa oczy zebz patrzec

rozmawiałam y moim wiele razy na spokojnie na ten temat i dzieki niemu sie zmienilam , pokazal mi tez jak zo jest z drugiej strony robiac mi awanture o to ze koles szedl z naprzeciwka a ja na niego popatrzzlam )szedl z naprzeciwka to patrzylam jak na wszystkich ktorzch mijalamó

ja jestem dziewczyna i tez patrze na fajne laski i na fajnych kolesi co nie znaczy ze mam ochote ich przeleciec, faceci patrza tak samo jak my a to ze my myslimy ze oni chca je przeleciec to juz jest tylko nasze urojenie (nie mówie o wszystkich bo wiadmomo wyjatki sie zdarzja)
mój tez patrzy na inne ale wiem ze nie w tym sensie, patrzy i np potem kupuje mi taka kiecke jak mu sie u innej spodobała
i nie powiecie mi ze kazdy facet ma ochote przeleciec fajna dupe którą widzi na ulicy, kiedys tez tak myslalam ale to nie prawda

wiekszosc kłótni wychodzi przez nasza bujną wyobraznie i drogie Panie faceci wcale nie sa tacy jak my myslimy ze są, to kobiety maja skłonnosc do wyobrazen, oni nie
Nie odk³adaj zycia na póŸniej!!!!
dr BrzuchaĂąski - juÂż po! applaus
http://ticker.7910.org/an1cCAcNw360010M ... anV6IA.gif

samanta_kafe
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 1799
Rejestracja: 29 mar 2007, 20:59
Lokalizacja: warszawa

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: samanta_kafe » 01 lip 2009, 20:46

ladykate pisze:i nie powiecie mi ze kazdy facet ma ochote przeleciec fajna dupe którą widzi na ulicy, kiedys tez tak myslalam ale to nie prawda

wiekszosc kłótni wychodzi przez nasza bujną wyobraznie i drogie Panie faceci wcale nie sa tacy jak my myslimy ze są, to kobiety maja skłonnosc do wyobrazen, oni nie

z całą pewnością nie każdy, ale po co męczyć się z takim, który nam z pewnych wzgledów nie odpowiada - ja nie toleruje ukrywanego oglądania porno i logiczne, że nie będę potrafiła być z kimś, kto oglada i ukrywa ;)

dlatego myslę, ze czasami naprawdę warto przemyśleć, czy chce się na siłę zmieniać (i czy się potrafi) dla faceta czy nie lepiej znaleźć faceta bardziej "podobnego" do siebie (w tym sensie przykładowo)
jak są laski, które lubią mieć faceta 20cm wyższego od siebie - i z innymi przeważnie się nie wiążą - dla mnie to może nie najtrafniejsze porównanie, ale jednak - jeśli coś mi w ludziach skrajnie nie odpowiada, to zeby nie wiem jacy kochani nie byli, nie przeskoczę
27 kwietnia '09 - dr Broma - mentor round 325cc HP PDT_Love_16

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: Londyjka » 01 lip 2009, 21:08

Ja tez uwazam,ze grunt to sie dopasowac niz trwac w toksycznym zwiazku stajac sie po latach koszmarem wlasnych snow,czyt. zrzedzacą kobita na swojego meza. Sami dokonjemy wborów na wlasna odpowiedzialnosc,sa rzeczy,ktore da sie zaakceptowac i takie,ktore na sama mysl szlag nas trafia aww ,wtedy nalezy rozwazyc sens dalszego bycia razem...

ladykate ostatnie zdanie to strzal w dziesiatke; to my babki myslimy (myslelismy) zle o wszystkich facetach,przez "takich" wlasnie facetow,ktorzy wmawiali nam,ze wszyscy tak robia,wszyscy zdradzaja,wszyscy ogladaja gole babki,wszyscy sie slinia na duze bymbalki- my kobiety stalysmy sie bardzo nieszczesliwe i podejrzliwe,uwierzylysmy,ze tak musi byc, a to wcale nieprawda. Masz to na co godzisz sie...

Przyklad mojej znajomej,ktorej maz ciagle slinil sie na duze piersi(albo jej sie tak zdawalo,ciagle gdzies znajdywala potwierdzenie swoich podejrzen,czesto wyimaginowanych) zrobila operacje a on znalazl po niej dziewzyne z malym biustem, znajoma wpadla w paranoje... arf
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
ladykate
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1437
Rejestracja: 20 paź 2007, 19:10
Lokalizacja: część świata
Kontakt:

Re: Zazdrosna o nagie zdjęcia - czy to normalne ?

Post autor: ladykate » 01 lip 2009, 21:44

no dokładnie dziewczyny, macie racje, grunt to sie dobrze dopasować,
ja tez bym nie mogla byc z facetem który oglada pornosy i nie potrafilabym tego zmienic bo takie mam zasady i juz,
napisalam ze sie zmienilam (nie chodziło mi o to ze mój oglada pornosy, slini sie na fajne dupy i oglada albo wodzi wzrokiem za nimi itp i ze sie zmienilam i teraz ja to akceptuje, bo tak w moim zwiazku nigdy nie było i nie jest) - chodzilo o chorobliwa zazdrosc ja bylam zazdrosna chociaz nie miałam powodów - o to co teraz wydaje mi sie to glupie, np ze robilam mu awanture za to ze kolega wyslal mu fotke golej baby (a ja odgrzebalam w historii gg - a nawet tej fotki na dysku nie zapisal) itp (szczerze przez 6 lat związku zdarzyło to się tyle razy ze na palcach moge policzyc, raz na kilka miesiecy - dlatego pewnie ze zadajemy sie z normalnym towarzystwem i mój raczej nie ma kolegów zboczków), to dziala w obie strony i nie wyobrazam sobie zeby on mi robil awanture za to ze zobaczyl ze w necie ogladalam facetów bo mi np kumpela linka wyslala (otworzylam, zobaczylam, zamkelam a w historii jest), albo za to ze patrzy na laske z naprzeciwka ( a naprawde nigdy sie nie wgapiał)

Londyjka znam podobny przykład, moja kolezanka zawsze byla zazdrosna o blondynki a sama miała ciemnie włosy (jej facet zawsze mówił ze lubi blondynki), dziewczyna zrobiła sie na blond a miesiac póxniej on zostawił ją dla czarnulki
Nie odk³adaj zycia na póŸniej!!!!
dr BrzuchaĂąski - juÂż po! applaus
http://ticker.7910.org/an1cCAcNw360010M ... anV6IA.gif

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”