Był śpiew Mandaryny w repertuarze Mroza, którego nie znam za dobrze i mój kolega musiał mi teksty podpowiadać, a melodia improwizowana. Że też wszyscy przeżyli i następnego dnia stawili się w szkole. Przecież po moim śpiewaniu należy się sanatorium w Ciechocinku należyola banderola pisze:Lil sexy - czyli śpiew Mandaryny był na imprezce???![]()
![]()





