i ja zostałam sama:(

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 11 paź 2005, 13:39

hmm.. zazdroszcze ci :?
ostatnio przymontowałam sie tak do kompa ze znowu zgrubłam 3 kg :shock:
i wszystkie wysiłki na nic :?

Dodano po 3 minutach:
szyszunia , ja tez kiedys miałam ten problem bardzo chciałam zgrubnac :shock: teraz z nie moge w to uwierzyc :wink: ze tak było :shock:

w pewnyw wieku poprostu przybywa tu i tam , wiec wszystko przed toba :twisted:

Awatar użytkownika
szyszunia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1341
Rejestracja: 06 lut 2005, 21:41
Lokalizacja: Wroc‚ław
Kontakt:

Post autor: szyszunia » 11 paź 2005, 13:40

ja tez duzo czasu spedzam przy kompie a zwlasza teraz kiedy nie ma Go,to podjadam jakies slodycze ale to nie pomaga :(

Dodano po 1 minutach:
tak,a w jakim wieku?

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 11 paź 2005, 14:11

no mi sie tak zaczeło odkładac jak miałam 27-28 lat , teraz mam prawie 30 i
zaczynaja sie tez problemy z jedrnoscia skory :( wiem ze to po czesci moja wina bo mam nature domatoe lubie sidziec na tyłku :oops:

hmm.. chyba sie zaraz gdzies wybiore z domu :oops:

Awatar użytkownika
MonisiaPP
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1200
Rejestracja: 17 sty 2005, 18:41
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: MonisiaPP » 11 paź 2005, 18:58

co za smutny wątek! Bardzo ciezko kogos nowego znalezc po 4 letnim zwiazku! Tez sie rozstalam! I nie umiem sie zachowac przy nowym facecie! Nie wiem co wolno a co nie wypada, gdyz z moim ex pozwalalam sobie na wszystko....
Po tych 4-5 latach zwiazalam sie z kims, ale wytrzymalismy tylko 2 m-ce... pewnie dlatego ze ja sie nie umiem juz zachowywac jak prawdziwa kobieta! Tylko jestem przyzwyczajona do tulenia i misiowania! :x

Awatar użytkownika
joanna2828
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 699
Rejestracja: 10 kwie 2005, 21:49

Post autor: joanna2828 » 11 paź 2005, 19:06

MonisiaPP pisze:co za smutny wątek! Bardzo ciezko kogos nowego znalezc po 4 letnim zwiazku! Tez sie rozstalam! I nie umiem sie zachowac przy nowym facecie! Nie wiem co wolno a co nie wypada, gdyz z moim ex pozwalalam sobie na wszystko....
Po tych 4-5 latach zwiazalam sie z kims, ale wytrzymalismy tylko 2 m-ce... pewnie dlatego ze ja sie nie umiem juz zachowywac jak prawdziwa kobieta! Tylko jestem przyzwyczajona do tulenia i misiowania! :x

to jest święta prawda :roll:
wieloletniego faceta traktuje się bardziej po przyjacielsku
(tulenie i misiowanie) to super trafne określenia :)

Awatar użytkownika
szyszunia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1341
Rejestracja: 06 lut 2005, 21:41
Lokalizacja: Wroc‚ław
Kontakt:

Post autor: szyszunia » 11 paź 2005, 22:54

a mi brakuje własnie tulenia i misiowania :cry:

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 11 paź 2005, 22:58

mi tez :cry:
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
szyszunia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1341
Rejestracja: 06 lut 2005, 21:41
Lokalizacja: Wroc‚ław
Kontakt:

Post autor: szyszunia » 11 paź 2005, 23:01

On mi powiedzial ze zawsze moge do niego przyjsc i sie przytulic ale to nie to samo co wczesniej :cry:

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 11 paź 2005, 23:17

szyszunia !
Ja swojego faceta poznałam , własnie wtedy kiedy konczył sie moj 5 letni zwiazek i tez myslałam ze juz nikogo nie pokocham tak samo :(

wiesz jaka byłam zdziwiona , ja zakochałam sie w tym obecnym :shock:
Totalnie zapomniałam o poprzednim , i nawet przez 5 min i nim nie pomyslałam do dzisiaj .

Nie warto sie smucic , bo tak naprawde nigdy nie wiemy co za kolejnym zakrentem szykuje dla nas zycie - o kurcze ale mi sie napisałao :shock: :D

dziewczynki noski do gory :D

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 13 paź 2005, 16:28

szyszuniu

4 lata to dla mnie magiczny czas....dlatego ze bardzo bardzo duzo ludzi końy swoje związki własnie po tym czasie...związki moich znajomych w 90% kończyły sie po 4 latach albo kończyły sie kolejnym etapem...pierscionkiem...slubem :wink:

moj 4 letni zwiazek skonczyl sie 2 miesiace temu....w dniu mojej operacji...było to dla mnie jak nóż w plecy, świat mi sie zawalił, myslslam ze juz nic mnie teraz w zycu nie czeka i nawet z tego głupiego nosa sie nie cieszyłam :!:
wszystko sie zawaliło! ale miałam bardzo duze wsparcie, nagle jak grzyby po deszczu wyrosło wokól mnie mnóstwo ludzi o ktorych zapomnialam przez te 4 lata :!:
wszysycy byli dla mnie tacy wspaniali...a ja myslalam ze może wrocimy do siebie, czekałam i łudziłam sie ...

teraz jestem juz zupelnie wyleczona...po tych 2 mesiacach zdalam sobie sprawe ze to nie ten facet!!
ze było fajnie ale to nie to! i myslalam ze juz sie nie pozbieram a tu prosze...jestem jak nowa...i uz nie mysle o nim tak czesto, czasem zadaje sobie nawet pytanie czy nadal go kocham :?: i coraz czesciej łapie sie na tym ze chyba juz nie...czuje cos ale chyba nie jest to miłosc...chociaz tyle mamy wspolnych wspomnien, zdjec itp ...
najpierw czułam nienawisć potem żal a teraz juz sama nie wiem co czuje ale jest mi dobrze...
klapki spadły mi z oczu, zaczynam dostrzegac ze na siwecie sa tez inni faceci i jest mi cudownie :wink:

szyszuniu zobaczysz....bedzie dobrze, teraz bedziesz cierpiec bo to nieuniknione ale wyleczysz sie zobaczysz :!:

wiem jak sie czujesz bo tez sie tak czułam...ale to świete słowa ze czas leczy rany...u mnie wyleczył :wink:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”