O, dobrze, że mi przypomniałaś. Dodawałam również świeżą bazylię i oregano . Starałam się, żeby smaki były różnorodne. Inaczej po kilku dniach bym zrezygnowała z diety.

.
Teraz jestem ciekawa efektów diety norweskiej. mam nadzieję, że dotrwam do końca.
A potem mały hard rock.
Czyli rosół tybetański.
To dopiero rygor, ale efekt super.
"Jak każda dieta, także dieta tybetańska służy pozbyciu się zbędnych kilogramów. W ciągu dwóch tygodni (maksymalny czas stosowania diety) gubi się średnio 5 kg. Jednak jej głównym celem nie tylko wyszczuplenie sylwetki, ale przede wszystkim oczyszczenie przewodu pokarmowego i jelit z resztek pokarmowych oraz zalegających złogów, a także pozbycie z organizmu toksyn.
Brzmi pięknie, jednak dieta ta jest iście drakońska i nie jest polecana osobom o słabym zdrowiu. Nie powinny jej stosować osoby cierpiące na choroby nowotworowe, cukrzycę, stany zapalne i niskociśnieniowcy.
Niewskazana jest też dla kobiet w ciąży, dzieci i młodzieży oraz ludzi osłabionych fizycznie. Również osoby, które nie cierpią na żadne dolegliwości, powinny stosować ją najwyżej raz - dwa razy do roku (najlepiej wiosną). Jako że dieta tybetańska to niemalże głodówka, jej zastosowanie powinno się najpierw skonsultować z lekarzem.
Jeśli, mimo wszystkich wspomnianych zastrzeżeń, chcemy za pomocą diety tybetańskiej szybko pozbyć się zbędnej tkanki tłuszczowej i oczyścić przewód pokarmowy ze złogów, a cały organizm z toksyn, powinniśmy dobrze się do niej przygotować.
Pierwszym etapem przygotowania, który należy rozpocząć na kilka dni przed przystąpieniem do właściwej diety, jest wyeliminowanie z menu mięsa i potraw ciężkostrawnych. Kolejnym krokiem jest oczyszczenie jelita grubego z zalegających w nim złogów i kamieni kałowych. Można to zrobić przy użyciu lewatywy lub mniej drastycznie - zażywając przeczyszczające leki ziołowe lub pijąc 2 łyżki oleju rycynowego dziennie.
Gdy przewód pokarmowy jest już oczyszczony, czas przystąpić do picia tybetańskiego "rosołku" - jedynego dania, które można jeść, a raczej pić, podczas stosowania tej diety. Każdego dnia należy przygotować 3,5 litra świeżego wywaru. Ilość zjadanej zupy nie jest określona - można się nią raczyć do woli.
Do przygotowania 3,5 litra rosołu potrzebne są 3 cebule, 2 pory (z liśćmi), bulwa czarnej rzepy, 3 korzenie pietruszki, bulwa selera i kilogram ziemniaków. Dla smaku można też stosować zioła - np. cząber, tymianek, majeranek czy kminek.
Ziemniaki należy dokładnie wyszorować i bez obierania ugotować w litrze wody. Pozostałe warzywa - wyszorowane lecz w obierkach (poza cebulą, którą należy obrać) gotujemy przez godzinę w 2,5 litra nieosolonej wody. Następnie oba płyny (bez warzyw) łączymy w jeden - tybetański "rosół".
W trakcie diety poza wywarem należy też pić duże ilości niegazowanej wody.
Efekty zależą od tego jak długo będzie trwała ta pół głodówka. W ciągu 3- 5 dni oczyszcza się przewód pokarmowy i można stracić około 2 kg. 14-dniowa dieta to strata około 5 kg i oczyszczenie całego organizmu z toksyn.
Podobnie jak konieczne jest przygotowanie organizmu do diety, po jej zakończeniu należy ponownie powoli "przestawić go" na tradycyjne żywienie. Zacznijmy więc od lekkich zup, warzyw, owoców i lekkich potraw. Po mięso i cięższe potrawy sięgnijmy dopiero po kilku dniach".
