Pimpi, dziękuję za te słowa. Nie przepraszaj. Cieszę się, że wyjaśniłyśmy nieporozumienia. Ja, na przyszłość, postaram się lepiej dobierać słowa, żeby nie zostawiały przykrego posmaku, i żeby nie budziły wątpliwości co do moich intencji, które nie chciałabym, żeby były odbierane jako złe, bo takimi nie są, naprawdę.pimpi pisze:Eddi, dziekuję Ci za dwa ostatnie posty. Dziękuje za rzeczowe wypowiedzi i za to, że w ogóle odpisałaś. Mogłaś mnie zbyć i zostawić z tym okropnym wrażeniem. Cieszę się, że można z Tobą kulturalnie pogadać, nawet na niewygodnie tematy. Przepraszam za te uogólnienia i nadinterpretacje. Jednak dzięki nim mialam szansę poznać Twoje zdanie i lepiej zrozumieć znaczenie używanych przez Ciebie słów.
Jeszcze raz przepraszam.








