Ach..znowu sobie wzdycham

:?

Martko, Ageliko i Magio...takie natretne mysli same sie do glowy laduja ja je tylko tutaj wstukuje na klawiaturze....to normalne ze nas Obie ja sama porownuje, szukam jeszcze racjonalnego tlumaczenia, a takiego nie ma .......i jestem dzis ZLA ze tak mi zrobil, Zla ze on bedzie HAPPY i zla , zla, zla ,zla , smutna tez i mam rozwolnienie

Jestem zla ale jednak go potrzebuje troche jezeli nie jako mezczyzne to jako wspolokatora,partnera i kogos do pomocy...alez ze mnie Mops

jak ta dzisiejsza pogoda....
Jak mam male klopoty to otwieram lodowke, a przy duzych najwidoczniej....otwieram kibelek....szybciej dojde do upragnionej wagi niz myslalam...a by go szlag trafil.....
A tak na boku mowiac same wiecie Kochane moje z tematu"...I Ja Zostalam Sama" jak dobrze utrzymuja sie kontakty na odleglosc... i ze super sie to potem konczy....Bambi,Szyszunia i inne Skarby....jezeli On czuje sie wlasnie z ta laska w taki sposob jak Wy? Bo tak przeciez jest ze nie moze przestac o niej myslec....tylko ze DUZA roznica jest to ze On juz mial mnie jak to zaczal i dlatego taki z niego sk******yn!!!!!kropka!