Na emigracji- czyli jak sie odnaleźć ?:)cz.2

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
sylwiach
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1222
Rejestracja: 08 lut 2008, 12:20

Post autor: sylwiach » 09 sie 2008, 21:09

Sam witaj. Kurde ale zarypiste wakacje ty szczesciaro,powinnas ksiazke napisac o twoich szalonych imprezach:) bardzo fajnie sie czyta Twoje posty,czlowiek choc na chwile czytajac je czuje sie jakby sam tam byl...zabierasz nas tymi opisami w swiat fantazji a zdjecia fajnie ulatwiaja dostosowanie sie do klimatu...
Usmiech,usmiech,usmiech...to co w kobietach mezczyzni uwielbiaja:-)

Awatar użytkownika
sylwiach
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1222
Rejestracja: 08 lut 2008, 12:20

Post autor: sylwiach » 09 sie 2008, 21:39

Ojej zapomialam opisac nasza boska pogode w Dublinie... akurat bylismy na zakupach w Blandcharstown jakie jaja wyszly...centrum zaczelo plywac...pozalewalo sklepy przez dach...ulewa masakryczna,ale zeby centrum handlowe przez dach zalalo? :oops: :roll: ...partacze.. i najlepsze,ze sklep ze sprzetem elektronicznym plywal...nie mowie o stratach...pozamykali polowe sklepow...1,5 czekania na przystanku pdczas ulewy...wkoncu przyjechal...ludzie bieg juz jak zobaczylu busa po drugiej stronie to my tez...i dobrze bo juz na tamtej sie nie zatrzymal bo byl full...dobra wkoncu jedziemy do domciu i co?...ulicie zalane...auta jezdzily po chodnikach a autobus ledwno...rzeka w Blandcharstown...to tak z letniej pogody ze wspanialego Dublina :badgrin: juz nawet nie mam silnarzekac i smieje sie z tego...ale zeby to centrum nie bylo przygotowane...tu zawsze pada,no moze nie jak dzis,ale...dla mnie masakra :-D
Usmiech,usmiech,usmiech...to co w kobietach mezczyzni uwielbiaja:-)

Rene1
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 610
Rejestracja: 29 maja 2008, 00:28

Post autor: Rene1 » 09 sie 2008, 23:30

Witam,

A mnie dzis okradziono!!!

Po krotce Wam opowiem, a wiec wraz z moim kochanie i naszym syneczkiem udalismy sie na zakupy do centrum :-D . W planach byl zakup butów dla mojego miska i taty, wiec ladujemy sie do obowniczego, moj pan oglada meskie, a ja z syneczkiem spogladamy i mierzymy mu male, sliczne adidaski, za mna z tylu tylko jedna mamcia z coreczka, mierzaca lakierki i zaczepiajaca mojego syneczka, cisza, spokoj. Adidaski nam sie jednak nie spodobaly, a moje kochanie tez z nieadowoleniem stwierdzilo, ze nic tu dla siebie nie widzi :( , wiec zrobilismy odwrot, na zew, tuz przy wejsciu do kolejnego, tym razem olbrzymiego centrum handlowego spogladam na moja torebke przy wozku synka i widze, ze jest otwarta :x , wiec na dzien dobry zrypa do mojego miska, ze wszystko pogubi, ale juz nie bylo czego gubic, bo po moim portfelu ani sladu.... [smilie=real mad.gif]
Wiec myslac logicznie, biegusiem do banku, poblokowalismy konta, a pozniej stwierdzilam, ze wrocimy do pierwszego sklepyu z butami, moze gdzies tam jest :?:
Po wejsciu pytam Pani z obslugi, czy nic nie znaleziono, niestety mowi, ze nie :cry:
Ale po rozgladnieciu po sklepie stwierdzilam, ze jest tam tak wiele kamer, ze jesli cos zaszlo wlasnie tu, to na pewno bedzie to nagrane :roll:
Prosze pania o sprawdzenie nagrania z ostatniej godz. pani usmiechem na twarzy mowi, ze nie ma problemu i juz 5 min pozniej dowiaduje sie :!: :!:

Ze to wlasnie mamuska z coreczka wyciagnela moj wielki czerwony portwel z torby przy wozku, gdy ja mierzylam synkowi buty :evil:

Zabic pomyslalam.....nic innego :!: :!: :!:

A pozniej kolejne godz spedzone na policji...

Szczescie w nieszczesciu jest takie, ze wyjatkowo tym razem moj i synka dowod, ktory zazwyczaj jest w portfelu zostal w domku, a w walucie byl zaledwie 1£, haha ;)

Wiec nawakacje do babci pojedziemy, tylko, ze bedzie trzeba na nowo prawo-jazdy i inne dokumenty wyrabiac... :roll:

I taki wlasnie mialam dzis dzien :!: :!: :!:
Isc za marzeniem i znowu isc za marzeniem - i tak - wiecznie - az do konca.

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 09 sie 2008, 23:43

Renata1 pisze: A mnie dzis okradziono!!!
ojej Renato.... no szczescie w nieszczesciu ze te dowody zostawiliscie w domku...
oby z kart nie zdarzyla ta zlodziejka skorzystac.

ale czasy..... :roll:

piszesz ze byliscie na policji - skorzystaja z tego nagrania zeby zlapac ta beszczelna babe?
mam nadzieje ze utkwila ci w pamieci jej twarz i kiedys ja trafisz na zakupkowaniu w centrum.

:evil: :evil: :evil:
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 09 sie 2008, 23:49

Sam --opowiadaj o tych imprezach :o

nam zostaje tylko czytanie
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Rene1
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 610
Rejestracja: 29 maja 2008, 00:28

Post autor: Rene1 » 09 sie 2008, 23:51

cukiereczekPL, Tak, policjant powiedzial, ze wykonalam kawal dobrej roboty sprawdzajac kamery w tym sklepie, jesli ta ...... byla wczesniej rejestrowana za jakiekolwiek wykroczenia, to namierza ja od razu, a jesli nie to od dzis bedzie w ich archiwum....

Co do twarzy to pamietam bardzo dobrze, bo gadala do mojego synka, ta chuda wywloka.... oby mi w rece nie wpadla [smilie=real mad.gif]

A co do kart, to zostalty zablokowane jakies 10-15 min po zdazeniu, wiec chyba nie zdazyla :-D
Isc za marzeniem i znowu isc za marzeniem - i tak - wiecznie - az do konca.

Awatar użytkownika
fondle
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 2310
Rejestracja: 08 wrz 2007, 22:36
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Post autor: fondle » 10 sie 2008, 00:05

Renata1, mi tez ukradli moja portomanetke.. ze wszystkimi kartami i dokumentami.. zero cashu,ale problemow z wyrabianiem wszystkiego co nie miara... eh...

Rene1
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 610
Rejestracja: 29 maja 2008, 00:28

Post autor: Rene1 » 10 sie 2008, 00:15

fondle, Wspólczuje, juz wiem co to znaczy, ale wiesz najgorsza jest taka mysl, ze ktos sie wcale nie przejmuje tym co poczujesz, ma Cie gleboko w du..., a jak sie jeszcze dowiadujesz, ze jest to kobieta i matka zarazem, a nie jakas malolata, to, az sie niedobrze robi, jak ludzie moga tak postepowac?
Isc za marzeniem i znowu isc za marzeniem - i tak - wiecznie - az do konca.

Awatar użytkownika
sylwiach
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1222
Rejestracja: 08 lut 2008, 12:20

Post autor: sylwiach » 10 sie 2008, 10:22

powiem wam,ze kiedys idac w centrum dublina jakis dziadek mnie zaczepil i powiedzial "inteligentna kobieta nosi toreke z przodu"... bylam w szoku i pierwsze co to mysl "czail sie na nia czy jak" a druga to moe ze ktos probowal sie dobrac i on widzial? od tamtej pory nosze ja zawsze z przodu.
Usmiech,usmiech,usmiech...to co w kobietach mezczyzni uwielbiaja:-)

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Post autor: cukiereczekPL » 10 sie 2008, 10:29

Renata1 pisze: Co do twarzy to pamietam bardzo dobrze, bo gadala do mojego synka, ta chuda wywloka
ze tez ludzie nie maja wyobraznii....
moze i tej wywloce zginie kiedys cos,wazne dokumenty , karty bankowe to poczuje jak to jest... laszczyc sie na portwel kobiety ktora w sklepie wybiera butki dziecku.
co za prymityw z tej zlodziejki...
mam nadzieje ze jest w archiwum policji i ja namierza...
tak czy tak poniesie konsekwencje tego co zrobila.... chocby mial to byc twoj obcas na jej twarzy - wiem zabrzmialo nie uprzejmie ale to ze zlosci bo wiem jak to jest byc okradzionym...

pozdrowionka
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”