Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Quer
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 748
Rejestracja: 05 sie 2009, 17:03

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Quer » 09 maja 2013, 08:34

Wczoraj kupiłam młode ziemniaki w sklepiku osiedlowym + kefir+jajko sadzone. Były tak pyszne ze nawet nie zauwazylam że nie dodalam koperku ktory jest stałym dodatkiem obiadowym.
Zawsze kupowałam kefir w kubeczku lub jak trafiłam ten tradycyjny w szklanej butelce zamykany sreberkiem. Ostatnio kupilam Kefir Konecki w plastikowej 1l butelce , bardzo smaczny, polecam. Dobry jest tez taki litrowy z Krasnystawu.

Kwiatuszku a czy to prawda że sauna nie jest wskazana dla skory z tendencjami do rozszerzonych porów? kiedys cos takiego mi sie obiło o uszy.

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 09 maja 2013, 08:40

Cyryl ,wielkie dzieki dzisiaj kupuje.
Bo juz sily na siebie i swoja wage nie mam.64,6 rano eksplozja coraz wiecej waze ,od operacji mam dzis najwyzszy wynik.

Quer ,raczej na rozeszone pory jak najbardziej ok sauna ,bo przynajmniej pory sie oczyszczaja,z tego sebum i syfu co porowa skora intensywnie produkuje.
A jak pory sa porozszezane to i wiecej sie nie rozszeza.Wiec co jest do stracenia?

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: Sabrina » 09 maja 2013, 09:22

Kurcze ja jak bym sama mieszkala to na jedzenie wydawala bym grosze. Ziemniaki,kasze,makaron, ryz mogę jesc na okrągło,zupa wodzianka,na samych jarzynach+ 3 krople oliwki jakiejs tam jaka akurat mam. Córka tez nie lubi mięsa ani wędlin,tylko mąz jest mięsożerny.
Z wiekiem zrobil mi sie paskudny odcien skóry,szarawo -żółtawy i nawet opalanie nie wiele pomaga,bo opalam sie tez jakos tak dziwnie. Grzesze i chodze do solarium,bo nie moge na siebie patrzec jak jestem taka szaro zółta (puke Twarz tez opalam ale tylko 2 minutki potem gasze lampy. Zauwazylam,ze pojawily mi sie juz male linie marionetki i jedynie naciagniecie skóry je likwiduje,ale juz chyba tylko lift by je zlikwidowal wiec odpada.
Co do sauny,to nie wskazana jest dla osób które maja cerę naczynkową i zylaki,wysokie cisnienie...cos mi sie takiego o uszy obilo.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 09 maja 2013, 09:29

ale nie rozmawiamy o saunie suchej :)
tylko infrared i parowej do takich wszytskie "kaleki" moga chodzic.

tez bym chciala sama mieszkac ,kupilabym sobie mikro lodowke i mialabym w niej pustki.
W tej co mam tez sa pustki ..ale i tak za duzo ..hehe bo zawsze cos wykombinuje zeby sie napchac.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 09 maja 2013, 11:29

U mnie po miesiacu prawie 4 kg mniej!!!Mimo tygodniowego grzeszenia. W sobotę przyjeżdża córka z wnuczkami musze się znowu pilnować..... Jak jestem tylko z mężem, to właśnie pusta lodówka . Mąż też chudnie, mówi, że dwie dziurki w pasku luźniej (giggle
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: ullrike » 09 maja 2013, 12:52

to ci zazdraszczam tej smuklizny ,..moje wymarzone 4 kilo mniej ...tez tak chce!!
zamowilam allevo na stronie cefarmu ,bo w tej stokrotce akurat nie mieli mixow.
Dokupilam jeszcze jedno opakowanie Diety Light z shakerem ,zebym miala w czym te napoje mieszac.
zaplacilam 160 zl z przesylka kurierska .
To wychodzi 3,41 za jeden posilek ..niezle:) w barze mlecznym jest drozej .
No i jak tylko dostane przesylke ruszam z kopyta w pogon za Babina (mdr

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 09 maja 2013, 13:53

Jak to Allevo sie używa? Nic innego nie wolno jeśc? Przy Heralive je sie obiad {jem nawet wiekszy niż zwykle}
Zal mi wyrzucać po dzieciach, to tak robiłam, że składałam w lodówce kawałki serniczka, jakieś szyneczki , zupki i to z dodakiem właściwego drugiego dania zjadałam. Uwielbiam śledzie, to też jadłam jako obiad.
Duże lody zamiast obiadu. Jak ma sie dużo czasu gdy nie trzeba jeść (giggle (giggle {i gotować}
Te 4 kilo jeszcze się waha.....Marzę o 5. Widzę, że nie jest ciężko o tej porze roku.
zadowolona

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: jolantast3 » 09 maja 2013, 14:43

a ja już bez Papu tyje ,12 komunia wnuka ,suknia nowa kupiona ,ale za ciasna (giggle i na myśl przychodzi mi jedno
(punch albo (dance i nie wracać do domu .4 sukienki ostatnio kupiłam na Allegro ,fajne takie i na wyjście i do pracy
i co z tego jak dupa jak stodoła ,piję herbate z morwy białej do tego tabletki też z morwy ,ale nie jestem
w stanie zamknąć Mordy przed jedzeniem ,juz nawet na 3 piętro bez przystanków nie mogę wejść (giggle

Sabrina bużka szara od stresu ,bynajmniej u mnie tak jest ,jak kłopoty to i buzia Be

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: marena103 » 09 maja 2013, 14:55

Jola,tez musisz wyznaczyc sobie jakis tor,zakupic cos jak ulka,ja chyba tez kupie i musi sie ryszyc,na razie sie pilnuhe jest ciutje mniej ale to malo,a jesc trzeba zeby nie tyc,ja dzis na kontrolnych badaniach w dlugiej
,podrozy,ciezej zachowac diete,wiec bylo jablko i maly banan,a terZ pijd cole i. Jem wrapa srodziemnonorskievo z kurczakiem z grilla,mam jeszcze salatke na powrot,trudno dzisiaj tak sorki za literowki alw. Pisze z tel.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 8.

Post autor: babina7 » 09 maja 2013, 15:08

12 komunia??? Myślałam, ze jedna jest?
Z tel. ciężko sie pisze...W czwartek tez pisałam z tel i mimo, że mam epena, to literówki były. Te ekrany dotykowe są ciężkie do pisania. Pewnie coś nowego wymyślą wnet...
Dostałam Samsunga note, super! Obsługuję bez okularów , a czcionkę mogę ustawić jeszcze wiekszą......
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”