Post
autor: marena103 » 26 sty 2014, 00:44
dla mnie warkoczyk u 50-latki to ....nie to co u 15 latki, nie pasuje i juz, czy lato czy zima, mam koleżankę która od 30 lat warkoczyk, no masakra, tak to może się czesac nastolatka do szkoły,kojarzy mi się też ze staruszkami, które taki mysi ogonek mają
mam włosy trochę dłuższe niż do ramion ale nie sięgają zapięcia bistonosza, dbam o nie, nabłyszczam, nawilżam odżywkami, staram się żeby były gladziutkie i nie przesadzam z odżywkami, bo to też nie poprawia kondyncji włosow, kiedyś tak o nie nie dbałam, ale jak po operacji w tamtym roku wypadały mi garściami, to się za nie wziełam na poważnie,myślę że teraz wyglądają dobrze, a urlike naprawdę super młodo wygladała we fryzurze na czeskiego piłkarza, animka ma krótkie , ale jej nawet nie umie sobie wyobrazic w dłuższych, każdemu co innego, ja zmieniłam znowu kolor na blond z rudego i lepiej się w takich czuje,
babina butki fajne
i te wyprzedaże które teraz wszędzie, do 70, 80 procent